Volterra w Toskanii – etruskie miasto, alabaster, rzymski teatr i praktyczny przewodnik

User avatar placeholder
Autor: Szymon

2016-09-17

Volterra nie jest słodką pocztówką z Toskanii. Nie ma tej lekkiej, turystycznej elegancji, którą łatwo znaleźć w najpopularniejszych miasteczkach regionu. Jest starsza, surowsza i bardziej tajemnicza. Stoi wysoko na wzgórzu, zbudowana z kamienia, wiatru, historii i długiego trwania. To miasto, w którym Toskania przestaje być tylko pejzażem winnic i cyprysów, a zaczyna mówić językiem Etrusków, Rzymian, średniowiecznych komun, rzemieślników alabastru i dawnych murów.

Najważniejsza różnica między Volterrą a wieloma innymi miasteczkami Toskanii polega na głębokości czasu. W San Gimignano myśli się o wieżach. W Monteriggioni o murach. W Volterrze myśli się o warstwach. Tu pod średniowiecznym miastem wciąż czuje się miasto etruskie, obok niego rzymskie, a nad nimi późniejsze, kamienne, miejskie życie. Oficjalna historia miasta wskazuje, że Volterra — etruska Velathri — była potężną etruską lukumonią, której największy rozwój przypadał od IV do I wieku p.n.e.; po wojnie Sulli miasto poddało się Rzymianom w latach 81–80 p.n.e.

Volterra leży w prowincji Pisa, w środkowej Toskanii, ale nie przypomina Pisy, Florencji ani Sieny. To miejsce bardziej skupione, mniej oczywiste, bardziej archeologiczne. Dobre dla tych, którzy lubią miasta z charakterem, a nie tylko miasta „ładne”. Można tu przyjechać na krótki spacer, ale wtedy zobaczy się tylko powierzchnię. Volterra naprawdę zaczyna działać wtedy, gdy wejdzie się przez jedną z bram, przejdzie na Piazza dei Priori, zejdzie do rzymskiego teatru, zobaczy Porta all’Arco i zatrzyma przy alabastrze, który od wieków jest częścią lokalnej tożsamości.

Miasto, które nie udaje lekkiej Toskanii

Volterra jest cięższa niż wiele toskańskich miasteczek. Nie w sensie negatywnym. Chodzi o ciężar historii, kamienia i położenia. Stare centrum stoi wysoko, a drogi prowadzące do miasta wiją się przez pagórki, pola, gliniaste zbocza i przestrzenie, które miejscami są bardziej dzikie niż okolice Florencji czy Chianti.

To miasto nie jest tylko tłem do zdjęć. Jest miejscem o silnej osobowości. Kamienne fasady mają chłodniejszy ton, ulice bywają węższe i bardziej surowe, a monumentalność Piazza dei Priori nie wynika z dekoracji, tylko z proporcji i wieku. Volterra nie kokietuje turysty. Raczej stawia go przed sobą i mówi: jestem starsza, niż myślisz.

Właśnie dlatego warto tu przyjechać. Volterra pokazuje inną Toskanię: bardziej archaiczną, etruską, mineralną, rzemieślniczą i mniej wygładzoną przez masową wyobraźnię.

Krótka historia Volterry

Historia Volterry zaczyna się długo przed średniowiecznymi pałacami. Według oficjalnej historii miasta od IX do VII wieku p.n.e. Volterra była ważnym ośrodkiem kultury willanowiańskiej, a później stała się silnym etruskim miastem-państwem znanym jako Velathri. Największy rozwój polityczny, ekonomiczny i kulturowy osiągnęła od IV do I wieku p.n.e.

W czasach rzymskich Volterra była ważnym municipium. Później, w V wieku, stała się siedzibą biskupstwa. W średniowieczu znaczenie miasta rosło wokół władzy biskupiej, a następnie miejskiej. Palazzo dei Priori, rozpoczęty w 1208 roku, jest dziś uznawany za najstarszy publiczny pałac miejski w Toskanii i nadal dominuje nad głównym placem Volterry.

Volterra miała też trudniejsze momenty. Jednym z najważniejszych był rok 1472, kiedy miasto utraciło autonomię po konflikcie z Florencją. Ślady tej historii są widoczne nie tylko w dokumentach, ale także w architekturze: w pałacach, herbach, twierdzy i układzie miasta.

Ale najważniejsze w Volterrze jest to, że żadna epoka całkowicie nie przykryła poprzedniej. Etruskie mury, rzymski teatr, średniowieczny ratusz, katedra, alabastrowe warsztaty i późniejsze fortyfikacje nie tworzą jednego stylu. Tworzą pamięć miasta.

Piazza dei Priori – kamienne serce Volterry

Piazza dei Priori to miejsce, od którego najlepiej zacząć zwiedzanie. To nie jest plac lekki ani dekoracyjny. Jest zwarty, kamienny i średniowieczny. Otaczają go budynki, które bardziej świadczą o władzy, administracji i miejskiej ambicji niż o czystej ozdobności.

Najważniejszym budynkiem jest Palazzo dei Priori. Jego budowę rozpoczęto w 1208 roku z woli gminy Volterra. Pałac był siedzibą miejskich władz i najważniejszych urzędów, a jego fasadę zdobią herby kapitanów rządzących miastem, w tym część wykonana w glazurowanej ceramice przez warsztat rodziny Della Robbia pod koniec XV wieku.

To miejsce warto zobaczyć nie tylko z zewnątrz. Z wieży Palazzo dei Priori można spojrzeć na miasto i okoliczne doliny. Właśnie z góry najlepiej widać, jak Volterra wyrasta z krajobrazu: nie jako ozdoba wzgórza, lecz jako jego przedłużenie.

Piazza dei Priori ma też znaczenie praktyczne. To naturalny punkt orientacyjny, miejsce spotkań, odpoczynku i dobry moment, żeby zdecydować, czy najpierw zejść w stronę Teatro Romano, czy pójść ku Porta all’Arco i etruskim murom.

Palazzo dei Priori – najstarszy publiczny pałac miejski Toskanii

Włochy 2016 3412 z 5727
Palazzo dei Priori

Palazzo dei Priori jest jedną z tych budowli, które trzeba zobaczyć spokojnie. Nie wystarczy zrobić zdjęcia fasady. Warto spojrzeć na rytm okien, herby, wieżę, masywność bryły i położenie przy placu. To budynek, który od początku miał komunikować siłę komuny i jej autonomię.

Visit Tuscany podkreśla, że Palazzo dei Priori, rozpoczęty w 1208 roku, jest najstarszym budynkiem obywatelskim w Toskanii i został wzniesiony w bezpośrednim sąsiedztwie centrum władzy biskupiej, czyli katedry. Był więc nie tylko siedzibą administracji, ale także architektoniczną deklaracją miejskiej niezależności.

Wnętrze Palazzo dei Priori także warto uwzględnić w planie, zwłaszcza jeśli chcesz wejść na wieżę. Oficjalny serwis muzeów Volterry podaje, że pałac jest częścią obiegu Volterra Museums, a bilet łączony Volterra Card daje dostęp do kilku najważniejszych muzeów i stanowisk, w tym Pinakoteki, Muzeum Etruskiego Guarnacci, Ekomuzeum Alabastru, Palazzo dei Priori, Muzeum Diecezjalnego, Teatro Romano i Akropolu Etruskiego.

Porta all’Arco – brama, która pamięta Etrusków

Włochy 2016 3628 z 5727
Włochy 2016 3628 z 5727

Porta all’Arco to jedno z najważniejszych miejsc w Volterrze. Nie dlatego, że jest największe, najbardziej efektowne albo najlepiej „sprzedaje się” na zdjęciu. Jest ważne, bo pozwala fizycznie dotknąć etruskiej warstwy miasta.

Oficjalny serwis turystyczny Volterry określa Porta all’Arco jako jeden z głównych etruskich zabytków architektonicznych miasta. Brama znajduje się po południowej stronie murów, ma łuk z bloków kamiennych i trzy kamienne głowy, których znaczenie nie jest pewne. Najbardziej wiarygodna hipoteza mówi, że przedstawiają bóstwa chroniące miasto.

Najciekawsze jest to, że brama nie jest jednorodna. Widać w niej różne materiały, techniki i fazy przebudowy. Według oficjalnego opisu ościeża z dużych bloków piaskowca pochodzą z czasów wielkich murów etruskich, z IV wieku p.n.e., natomiast sam łuk jest późniejszy, prawdopodobnie z końca I wieku p.n.e. albo początku II wieku n.e.

To bardzo dobry przykład Volterry jako miasta warstw. Etruskie elementy, późniejsze przekształcenia, średniowieczne mury i pamięć XX wieku spotykają się w jednym miejscu. Oficjalny opis przypomina też wydarzenie z 30 czerwca 1944 roku, gdy mieszkańcy Volterry uratowali bramę przed wysadzeniem przez niemieckich okupantów, budując w krótkim czasie wewnętrzną barykadę.

Etruskie mury – skala dawnej Velathri

Etruska Volterra była znacznie większa niż samo dzisiejsze zwarte centrum turystyczne. Oficjalny opis etruskich murów podaje, że system fortyfikacji miał obwód ponad 4 mil i obejmował teren 116 hektarów. Długie odcinki murów są nadal widoczne m.in. w rejonach S. Chiara, Golfuccio, Guerruccia i Pescaia.

To ważne, bo wielu turystów widzi Volterrę jako średniowieczne miasteczko na wzgórzu. Tymczasem jej etruska skala była imponująca. Nie była to mała osada, ale jedno z ważnych centrów Etrurii, z potężnym systemem obronnym, bramami, nekropolami i rozległym obszarem miejskim.

Warto przejść choćby fragmentem trasy przy murach. To pozwala inaczej zrozumieć miasto. Piazza dei Priori pokazuje Volterrę średniowieczną, Porta all’Arco — Volterrę etruską, a Teatro Romano — Volterrę rzymską. Dopiero te trzy punkty razem dają pełniejszy obraz miejsca.

Teatro Romano – rzymski teatr pod miastem

Teatro Romano to jedno z najbardziej sugestywnych stanowisk archeologicznych w Volterrze. Znajduje się poniżej średniowiecznych murów, w rejonie Vallebuona. Nie jest ukryty w muzeum. Leży otwarty w krajobrazie, jak rozcięcie w zboczu miasta, w którym widać rzymską warstwę Volterry.

Według oficjalnego serwisu turystycznego teatr został odkryty w latach 50. XX wieku przez historyka Enrico Fiumiego. Powstał w okresie cesarstwa i został ufundowany przez zamożną rodzinę Caecina. Miał około 60 metrów średnicy, 24 rzędy stopni i według szacunków mógł pomieścić około 3500 widzów.

Visit Tuscany potwierdza, że Teatro Romano znajduje się w obszarze archeologicznym Vallebuona, blisko średniowiecznych murów, a jego budowę łączy się z rodziną Caecina, o czym świadczy inskrypcja przechowywana w Muzeum Etruskim Guarnacci.

To miejsce warto zobaczyć nawet wtedy, gdy nie planujesz długiego zwiedzania archeologii. Teatr najlepiej pokazuje, że Volterra nie jest wyłącznie „średniowiecznym miasteczkiem”. Pod kamienną skorupą średniowiecza leży miasto rzymskie, a jeszcze głębiej — etruskie Velathri.

Muzeum Etruskie Guarnacci – obowiązkowy punkt dla miłośników starożytności

Jeżeli w Volterrze masz czas tylko na jedno muzeum, bardzo mocnym wyborem będzie Museo Etrusco Guarnacci. Oficjalna strona turystyczna opisuje je jako jedno z najstarszych muzeów w Europie i miejsce przechowujące kolekcję fundamentalną dla zrozumienia Etrusków. Jednym z najsłynniejszych obiektów jest Ombra della Sera, czyli „Cień wieczoru”.

Ombra della Sera to wydłużona brązowa figurka z III wieku p.n.e. Jej forma zaskakuje, bo wygląda niemal nowocześnie: smukła, rozciągnięta, uproszczona, jak cień ludzkiej sylwetki padający na ziemię o zmierzchu. Oficjalny opis muzeum podkreśla, że obiekt nie jest współczesną rzeźbą, choć właśnie takie skojarzenie może pojawić się u osoby, która nie zna jego datowania.

Muzeum Guarnacci jest ważne także dlatego, że Volterra i jej okolice dostarczyły ogromnej liczby urn grobowych, w tym urn z tufu i alabastru. To tam najlepiej zrozumieć związek miasta z etruską kulturą funeralną i późniejszą lokalną tradycją alabastru.

Alabaster – kamień, światło i rzemiosło Volterry

Volterra jest jednym z najważniejszych miejsc związanych z alabastrytem we Włoszech. Nie jest to tylko pamiątkarski motyw dla turystów. Alabaster naprawdę należy do historii miasta.

Oficjalny opis historii alabastru w Volterrze podaje, że Etruskowie znali ten kamień już pod koniec VIII wieku p.n.e., ale dopiero w III wieku p.n.e., prawdopodobnie pod wpływem greckich rzemieślników, zaczęto używać go do tworzenia monumentów grobowych. Przez trzy stulecia, od III do I wieku p.n.e., alabaster wykorzystywano głównie do rzeźbienia skrzyń i pokryw urn z prochami zmarłych.

Ekomuzeum Alabastru pokazuje tę tradycję od wydobycia surowca po obróbkę, handel i rzeźbę. Oficjalny opis muzeum podkreśla, że Volterra jest centrum produkcji i handlu alabastrem, a ekspozycja prowadzi przez historię kamienia i lokalnej społeczności od Etrusków po współczesność.

Warto wejść do sklepu albo warsztatu z alabastrem nie tylko po pamiątkę. Dobre wyroby z alabastru mają niezwykłą cechę: przepuszczają światło. W dłoni nie przypominają zwykłego kamienia. Są miękkie wizualnie, chłodne, półprzezroczyste. W Volterrze ten materiał ma sens, bo łączy geologię, archeologię, rzemiosło i lokalny handel.

Katedra, baptysterium i średniowieczne centrum

Volterra nie kończy się na Etruskach i Rzymianach. W centrum warto zobaczyć również katedrę Santa Maria Assunta oraz baptysterium San Giovanni. Ten fragment miasta pokazuje Volterrę średniowieczną i kościelną, mniej surową niż Porta all’Arco, ale nadal kamienną i zwartą.

Katedra znajduje się blisko Piazza dei Priori, więc łatwo włączyć ją do spaceru. Jeżeli masz mało czasu, wystarczy potraktować ją jako część układu głównego centrum: Piazza dei Priori, Palazzo dei Priori, katedra, baptysterium, boczne uliczki i zejście w stronę rzymskiego teatru.

Nie polecałbym jednak zwiedzania Volterry wyłącznie przez „listę kościołów”. Siła miasta jest w połączeniu: antyk, średniowiecze, alabaster, widoki, mury i ciężar położenia.

Fortezza Medicea – twierdza, której nie zwiedza się jak zwykłego zabytku

Fortezza Medicea dominuje nad sylwetą Volterry, ale trzeba wiedzieć, że nie jest zwykłą atrakcją turystyczną. Visit Tuscany opisuje ją jako zespół dwóch struktur wojskowych: Starej Twierdzy i Nowej Twierdzy, połączonych podwójnym murem.

Dzisiaj twierdza ma szczególną funkcję, ponieważ mieści zakład karny. Oznacza to, że nie należy planować jej zwiedzania tak, jak zwiedza się zamki czy muzea. Można natomiast zobaczyć ją z zewnątrz i przejść w rejonie parku. Jej obecność jest ważna dla panoramy miasta i dla zrozumienia późniejszych losów Volterry pod wpływami Florencji i Medyceuszy.

Fortezza Medicea przypomina, że Volterra była nie tylko miastem kultury, ale też miejscem kontroli, władzy i konfliktu.

Volterra i „Twilight” – co jest prawdą, a co nie?

Volterra pojawia się w sadze „Twilight” jako siedziba Volturi. To przyciągnęło do miasta wielu fanów książek Stephenie Meyer. Warto jednak jasno rozróżnić książkę i film.

Volterra jest ważnym miejscem w fabule „New Moon”, ale sceny filmowe związane z Volturi nie były kręcone w samej Volterrze. Visit Tuscany podaje, że najbardziej rozpoznawalne sceny z filmu „New Moon”, w tym scena z Bellą i Edwardem, realizowano w Montepulciano, m.in. na Piazza Grande i przy Palazzo del Comune.

Nie odbiera to Volterrze uroku. Wręcz przeciwnie. Jeżeli ktoś przyjeżdża tu z powodu „Twilight”, szybko odkryje, że prawdziwa Volterra jest ciekawsza niż popkulturowy mit: starsza, bardziej złożona i pełna miejsc, których nie trzeba dopisywać do fikcyjnej historii.

Klasyczne samochody i życie miasta

Podczas naszej wizyty w Volterrze trafiliśmy na wydarzenie z klasycznymi samochodami. Takie momenty są świetnym przypomnieniem, że historyczne miasto nie jest tylko zbiorem zabytków. Place i ulice nadal żyją: czasem odbywa się tu targ, czasem lokalne święto, czasem wydarzenie motoryzacyjne, a czasem po prostu codzienny ruch mieszkańców, turystów, restauracji i sklepów.

Volterra bardzo dobrze znosi takie kontrasty. Stare auta na tle kamiennych fasad nie wyglądały jak przypadkowy dysonans. Raczej jak kolejna warstwa — tym razem współczesna — dopisana do miasta, które od dawna przyjmuje nowe epoki bez utraty własnego charakteru.

Jak zwiedzać Volterrę?

Volterrę najlepiej zwiedzać w układzie warstwowym, a nie tylko uliczka po uliczce. Najpierw warto wejść do centrum i zobaczyć Piazza dei Priori z Palazzo dei Priori. To daje obraz Volterry średniowiecznej i miejskiej.

Potem dobrze skierować się ku Porta all’Arco. To najważniejszy punkt etruski, który można zobaczyć bez biletu i bez długiego planowania. Następnie warto zejść do Teatro Romano, gdzie Volterra odsłania swoją rzymską warstwę.

Jeżeli masz więcej czasu, dodaj Muzeum Etruskie Guarnacci i Ekomuzeum Alabastru. To dwa miejsca, które pozwalają zrozumieć, dlaczego Volterra nie jest zwykłym toskańskim miasteczkiem, ale jednym z najważniejszych punktów na mapie etruskiej i rzemieślniczej historii regionu.

Dobry plan półdniowy wygląda tak: Piazza dei Priori, Palazzo dei Priori z wieżą, katedra i baptysterium, Porta all’Arco, spacer fragmentem murów, Teatro Romano, przerwa na obiad albo kawę. Dobry plan całodniowy dodaje Muzeum Guarnacci, Ekomuzeum Alabastru, Pinakotekę, Akropol Etruski i spokojny spacer po obrzeżach starego miasta.

Ile czasu potrzeba na Volterrę?

Na bardzo krótkie zwiedzanie potrzeba około 3 godzin. To wystarczy, żeby przejść przez centrum, zobaczyć Piazza dei Priori, Porta all’Arco, Teatro Romano z zewnątrz lub z krótkim wejściem i zrobić spokojny spacer.

Na sensowną wizytę warto przeznaczyć 5–6 godzin. Wtedy można zobaczyć najważniejsze punkty, wejść do przynajmniej jednego muzeum, zjeść obiad i nie traktować Volterry jak przystanku „po drodze”.

Na pełniejsze poznanie miasta najlepiej zarezerwować cały dzień. Volterra ma wystarczająco dużo warstw, żeby nie nudzić się po dwóch godzinach. To jedno z tych miejsc, które wydają się niewielkie, ale im dłużej się chodzi, tym więcej pokazują.

Gdzie zaparkować w Volterrze?

Do ścisłego historycznego centrum nie należy planować normalnego wjazdu samochodem. Najwygodniej zostawić auto na jednym z parkingów wokół starego miasta i wejść pieszo.

Oficjalny serwis turystyczny Volterry podaje, że na parkingach płatnych trzeba wpisać numer rejestracyjny w parkomacie, wykupić bilet na wybrany czas i zostawić go za szybą. Opłaty obowiązują codziennie od 8:00 do 20:00.

Wśród oficjalnie wskazanych parkingów są m.in. Parcheggio Gioconovo, Parcheggio Macelli, Piazzale G. Boscaglia, Parcheggio Porta Fiorentina, Parcheggio Viale Porretti, Parcheggio Stazione, Parcheggio Viale dei Filosofi oraz Parcheggio Docciola dla kamperów. Oficjalna włoska strona parkingowa podaje dla wielu parkingów stawkę 2 euro za godzinę od 8:00 do 20:00 oraz bilet dzienny 12 euro, a dla parkingów Stazione i Viale dei Filosofi stawkę 1,50 euro za godzinę i bilet dzienny 10 euro.

Bardzo wygodnym wyborem jest okolica Porta Fiorentina i Teatro Romano, bo pozwala szybko wejść do miasta i jednocześnie zobaczyć rzymski teatr. Jeżeli chcesz mieć prostszy dojazd i nie przeszkadza Ci krótszy spacer, warto rozważyć większe parkingi trochę dalej od ścisłego wejścia do centrum.

Bilety i muzea

Volterra ma rozbudowany system muzealny. Pojedyncze bilety do głównych muzeów w obiegu Volterra Museums kosztują według oficjalnych danych 10 euro normalnie, 8 euro ulgowo i 6 euro dla grup. Dotyczy to m.in. Palazzo dei Priori, Muzeum Etruskiego Guarnacci, Pinakoteki i Ekomuzeum Alabastru.

Najpraktyczniejszym rozwiązaniem dla osób, które chcą zobaczyć kilka miejsc, jest Volterra Card. Oficjalny serwis muzeów podaje, że karta jest ważna 72 godziny i obejmuje dostęp do obiegu Volterra Museums: Pinakoteki, Muzeum Etruskiego Guarnacci, Ekomuzeum Alabastru, Palazzo dei Priori, Muzeum Diecezjalnego, Teatro Romano i Akropolu Etruskiego. Cena normalna wynosi 23 euro, ulgowa 18 euro, a rodzinna 32 euro.

Godziny otwarcia zależą od sezonu. Oficjalne dane dla wielu muzeów wskazują, że od 10 marca do 2 listopada są czynne codziennie od 10:00 do 18:30, a od 3 listopada do 9 marca działają krócej i są zamknięte we wtorki. Teatro Romano i Akropol Etruski mają osobny rytm sezonowy, a zimą są dostępne po rezerwacji.

Co zjeść w Volterrze?

Volterra leży w Toskanii, więc podstawą są proste, mocne smaki: pici, ribollita, crostini, pecorino, lokalne wędliny, dziczyzna, sosy mięsne, oliwa, wino, trufle i produkty Val di Cecina. Oficjalny serwis turystyczny miasta opisuje lokalną kuchnię jako część bogatego krajobrazu smaków obejmującego oliwę, wino, sery, trufle, sól i produkty z Cinta Senese.

W Volterrze warto jeść prosto. To nie jest miejsce, w którym trzeba szukać najbardziej wymyślnej restauracji. Lepiej znaleźć lokal z krótkim menu, dobrą oliwą, makaronem, serem, dziczyzną albo zupą. Po zwiedzaniu miasta z takim ciężarem historii zwykły talerz pici albo bruschetta z oliwą smakują bardzo naturalnie.

Jeżeli chcesz przywieźć coś lokalnego, rozważ produkty z alabastru jako pamiątkę rzemieślniczą, ale z jedzenia dobrym tropem będą oliwa, wino, sery i produkty z okolic Val di Cecina.

Volterra z dzieckiem

Volterra może być bardzo ciekawa dla dziecka, ale trzeba dobrze dobrać tempo. To miasto jest mniej „łatwe” niż Monteriggioni i mniej widowiskowe w pierwszym kontakcie niż San Gimignano. Dzieciom mogą się jednak spodobać trzy konkretne elementy: Porta all’Arco jako tajemnicza stara brama z kamiennymi głowami, Teatro Romano jako prawdziwe ruiny teatru oraz alabaster jako kamień, który przepuszcza światło.

Z siedmiolatkiem można zrobić z Volterry świetną lekcję historii bez szkolnej nudy: najpierw Etruskowie i brama, potem Rzymianie i teatr, później średniowieczne miasto i pałac. Trzeba tylko uważać na podejścia, kamienne nawierzchnie i zmęczenie. Volterra stoi wysoko i spacer potrafi być bardziej wymagający niż w małych, płaskich miejscach.

Dobrym pomysłem jest połączenie zwiedzania z krótkimi przerwami: plac, lody, brama, ruiny, sklep z alabastrem, obiad. Wtedy miasto nie przytłacza.

Kiedy najlepiej odwiedzić Volterrę?

Najlepsza pora to wiosna i jesień. Kwiecień, maj, wrzesień i październik pozwalają zwiedzać bez największego upału i bez najbardziej męczących tłumów. Volterra ma kamienne ulice i położenie na wzgórzu, więc w środku lata potrafi być gorąco, choć dzięki wysokości i wiatrowi klimat bywa inny niż w niżej położonych miejscach.

Latem najlepiej przyjechać rano albo późnym popołudniem. Rano łatwiej zaparkować i spokojnie przejść centrum. Późne popołudnie daje najlepsze światło na kamiennych fasadach i widokach z obrzeży miasta.

Zimą Volterra może być bardzo nastrojowa, ale trzeba sprawdzić godziny otwarcia muzeów, bo część miejsc działa krócej albo wymaga rezerwacji.

Najlepsze miejsca na zdjęcia w Volterrze

Najbardziej fotograficzne miejsca w Volterrze to Piazza dei Priori, Palazzo dei Priori, Porta all’Arco, Teatro Romano, ulice wokół katedry, widoki z obrzeży starego miasta i detale alabastru w pracowniach lub sklepach.

Najlepsze zdjęcia nie zawsze powstają na samym placu. Warto szukać kontrastów: kamiennej bramy i wąskiej ulicy za nią, rzymskich ruin pod średniowiecznym miastem, jasnego alabastru w ciemniejszym wnętrzu sklepu, dalekiego pejzażu widzianego ponad murami.

Volterra dobrze wygląda w świetle bocznym. Rano i późnym popołudniem kamień nabiera głębi. W południe może być zbyt płaski i ostry, szczególnie latem.

Z czym połączyć Volterrę?

Volterrę można połączyć z San Gimignano, Monteriggioni, Colle di Val d’Elsa, Sieną albo trasą przez Val di Cecina. Warto jednak uważać, żeby nie zaplanować zbyt wielu miast jednego dnia. Volterra jest bardziej wymagająca niż krótki przystanek fotograficzny. Ma muzea, ruiny, bramy i silny układ urbanistyczny, więc zasługuje na więcej niż godzinę.

Dobrym planem jest Volterra jako główny punkt dnia i ewentualnie jeden krótszy przystanek po drodze. Jeżeli jedziesz z dzieckiem, nie łączyłbym jej z kilkoma innymi intensywnymi miastami, bo wtedy całość zamieni się w męczące chodzenie po kamieniu.

Czy Volterra jest warta odwiedzenia?

Tak. Volterra jest jednym z najbardziej wartościowych miejsc w Toskanii dla osób, które lubią historię, archeologię, autentyczną architekturę i miasta o mocnym charakterze. Nie jest tak natychmiastowo efektowna jak San Gimignano i nie jest tak łatwa do objęcia jak Monteriggioni. Ale jest głębsza.

To miasto Etrusków, Rzymian, średniowiecznej komuny, alabastru i kamiennych ulic. Jego największą zaletą jest właśnie to, że nie daje się sprowadzić do jednego widoku. Volterra nie jest „miastem wież” ani „miastem murów”. Jest miastem czasu.

Warto przyjechać tu spokojnie, wejść przez bramę, stanąć na Piazza dei Priori, zejść do rzymskiego teatru, zobaczyć Porta all’Arco, zajrzeć do muzeum Guarnacci i wziąć do ręki alabaster. Wtedy Volterra zostaje w pamięci nie jako kolejna ładna miejscowość w Toskanii, ale jako jedno z tych miejsc, gdzie naprawdę czuć ciągłość historii.

FAQ

Czym słynie Volterra?

Volterra słynie z etruskiej historii, Porta all’Arco, rzymskiego teatru, średniowiecznego Piazza dei Priori, Palazzo dei Priori, Muzeum Etruskiego Guarnacci oraz tradycji obróbki alabastru. To jedno z najciekawszych historycznie miast Toskanii.

Czy Volterra jest warta odwiedzenia?

Tak. Volterra jest warta odwiedzenia, szczególnie jeśli interesuje Cię historia, archeologia, Etruskowie, rzymskie ruiny, średniowieczne miasta i lokalne rzemiosło. To mniej oczywista, bardziej surowa i bardzo autentyczna strona Toskanii.

Ile czasu potrzeba na zwiedzanie Volterry?

Na krótkie zwiedzanie Volterry potrzeba około 3 godzin. Na spokojną wizytę z Piazza dei Priori, Porta all’Arco, Teatro Romano, Muzeum Guarnacci, Ekomuzeum Alabastru i obiadem warto przeznaczyć 5–6 godzin albo cały dzień.

Co zobaczyć w Volterrze?

W Volterrze warto zobaczyć Piazza dei Priori, Palazzo dei Priori, Porta all’Arco, etruskie mury, Teatro Romano, Muzeum Etruskie Guarnacci, Ekomuzeum Alabastru, katedrę Santa Maria Assunta, baptysterium oraz zewnętrzną sylwetę Fortezza Medicea.

Gdzie zaparkować w Volterrze?

Samochód najlepiej zostawić na jednym z parkingów wokół historycznego centrum. Wygodne są m.in. parkingi w rejonie Porta Fiorentina, Teatro Romano, Viale Porretti, Stazione, Viale dei Filosofi i Docciola. Na parkingach płatnych opłaty obowiązują zwykle od 8:00 do 20:00.

Czy Volterra jest miastem etruskim?

Tak. Volterra, znana w starożytności jako Velathri, była ważnym etruskim miastem-państwem. Do dziś można zobaczyć etruskie mury, Porta all’Arco oraz zabytki związane z kulturą etruską w Muzeum Guarnacci.

Czy warto kupić Volterra Card?

Volterra Card warto rozważyć, jeśli planujesz odwiedzić kilka muzeów i stanowisk, np. Muzeum Guarnacci, Ekomuzeum Alabastru, Palazzo dei Priori, Teatro Romano i Akropol Etruski. Karta jest praktyczna przy dłuższym, spokojnym zwiedzaniu miasta.

Czy Volterra ma związek z Twilight?

Tak. Volterra pojawia się w książkowej sadze Twilight jako siedziba Volturi. Trzeba jednak pamiętać, że najbardziej znane sceny filmowe z New Moon kręcono nie w Volterrze, lecz w Montepulciano.

Dlaczego alabaster jest ważny w Volterrze?

Alabaster jest jednym z najważniejszych elementów lokalnej tradycji Volterry. Etruskowie znali ten kamień już w starożytności, a od III wieku p.n.e. używano go do tworzenia urn grobowych. Dziś historię wydobycia, obróbki i handlu alabastrem pokazuje Ekomuzeum Alabastru.

Kiedy najlepiej odwiedzić Volterrę?

Najlepiej odwiedzić Volterrę wiosną albo jesienią, szczególnie w kwietniu, maju, wrześniu lub październiku. Latem warto przyjechać rano albo późnym popołudniem, bo kamienne ulice i położenie na wzgórzu mogą sprawić, że zwiedzanie w południe będzie męczące.

Galeria


Some information comes from these sources:

This article uses material from the Wikipedia article  which is released under the Creative Commons Attribution-Share-Alike License 3.0.

Image placeholder

Informatyk i podróżnik z pasją do odkrywania nowych miejsc. Na blogu opisuję swoje wyprawy i dzielę się praktycznymi poradami, które pomogą Ci zaplanować własne podróże. Najczęściej piszę o malowniczych zakątkach Europy. Śledź mnie w social media, aby zobaczyć więcej zdjęć i relacji z drogi.