Do Francji samochodem z Polski pojechaliśmy w sierpniu 2026 roku jako część większej, ponad 5000-kilometrowej podróży po Europie. Wyruszyliśmy z Wrocławia, pierwszego dnia dojechaliśmy do Kolonii i tam nocowaliśmy. Następnego dnia przejechaliśmy przez Belgię i północną Francję do Bretanii, gdzie przez tydzień mieliśmy jedną bazę wypadową na farmie.
Podróżowaliśmy VW Multivanem z silnikiem 2.0 diesel. Średnie spalanie na całej wakacyjnej trasie wyniosło około 6,3 l/100 km. Nie zapisywaliśmy osobno każdego tankowania i każdej opłaty autostradowej, dlatego nie będziemy tworzyć pozornie dokładnego kosztorysu z liczb, których nie mamy. Podajemy nasze rzeczywiste dane, a tam, gdzie nie prowadziliśmy rozliczenia – zaznaczamy to wprost.

Najbardziej charakterystyczne dla przejazdu przez Francję okazały się dla nas dwa różne systemy opłat autostradowych: klasyczne péage z papierowym biletem oraz coraz częściej stosowany péage en flux libre, gdzie nie ma bramek, a przejazd rejestruje system kamer.
Spis treści
- Główny przewodnik
- Nasza trasa z Wrocławia do Bretanii
- Niemcy – autostrady bez opłat dla samochodu osobowego
- Belgia – prosty tranzyt do Francji
- Francja – płatne autostrady, ale nie jeden system opłat
- Klasyczne péage – papierowy bilet nadal istnieje
- Flux libre – płatna autostrada bez bramek
- Crit’Air – kiedy naprawdę jest potrzebna?
- Ile palił nasz Multivan?
- Ile zapłaciliśmy za francuskie autostrady?
- Tydzień w Bretanii – jedna baza zamiast codziennej zmiany hotelu
- Ponad 5000 km – Francja była tylko częścią wakacyjnej pętli
- Co warto sprawdzić przed podróżą?
- Francja samochodem – najważniejsze informacje w jednym miejscu
- Czy warto jechać do Francji samochodem?
- Najczęstsze pytania – Francja samochodem z Polski
- Galeria – samochodowa podróż po Francji w 2026 roku
Główny przewodnik
Jeżeli dojazd do Francji jest już zaplanowany i interesuje Was przede wszystkim sama Bretania, przygotowaliśmy osobny przewodnik z trasą, parkingami, kosztami i miejscami, które odwiedziliśmy:
Nasza trasa z Wrocławia do Bretanii
Nie próbowaliśmy przejechać z Wrocławia do Bretanii jednym ciągiem. Przy tak długiej rodzinnej podróży znacznie sensowniejszy był dla nas jeden nocleg tranzytowy.
| Etap | Trasa | Nocleg |
|---|---|---|
| Dzień 1 | Wrocław → Niemcy → Kolonia | hotel w Kolonii |
| Dzień 2 | Kolonia → Belgia → Francja → Bretania | nasza baza na farmie |
| Kolejne 7 dni | lokalne przejazdy po Bretanii i sąsiedniej Normandii | ta sama baza wypadowa |
Sam dojazd do północnej Bretanii to około 1600 km z Wrocławia, zależnie od konkretnego miejsca docelowego i wybranego wariantu trasy. Podzielenie przejazdu na dwa dni sprawdziło się u nas bardzo dobrze.
Niemcy – autostrady bez opłat dla samochodu osobowego
W Niemczech samochód osobowy taki jak nasz Multivan nie wymaga winiety ani ogólnej opłaty za korzystanie z autostrad. Z punktu widzenia kierowcy jadącego tranzytem z Polski jest to więc najprostszy fragment trasy.
Osobną kwestią są niemieckie Umweltzonen. My pierwszego dnia nocowaliśmy w Kolonii, która posiada strefę ekologiczną. Do niemieckich Umweltzonen objętych tym systemem potrzebna jest zielona Umweltplakette. Nasz samochód miał ją już wcześniej.
Niemcy na naszej trasie:
Autostrady dla samochodu osobowego: bez ogólnej opłaty.
Winieta autostradowa: nie.
Kolonia: przy wjeździe do Umweltzone potrzebna jest odpowiednia niemiecka plakietka.
Nasz samochód: miał zieloną Umweltplakette.
Belgia – prosty tranzyt do Francji
Z Kolonii jechaliśmy dalej przez Belgię. Dla naszego samochodu osobowego przejazd tranzytowy w 2026 roku nie wymagał kupowania ogólnej winiety autostradowej.
Podobnie jak w innych krajach europejskich osobną kwestią mogą być lokalne strefy niskiej emisji w dużych miastach. Jeżeli jedziemy wyłącznie tranzytem autostradowym, nie należy jednak automatycznie utożsamiać lokalnej strefy miejskiej z obowiązkiem posiadania winiety na całe terytorium Belgii.
Francja – płatne autostrady, ale nie jeden system opłat
Po wjeździe do Francji sytuacja wygląda inaczej niż w Niemczech. Duża część francuskich autostrad jest płatna, a podczas naszej podróży spotkaliśmy dwa różne sposoby pobierania opłat.
Klasyczne péage
Wjeżdżamy na płatny odcinek i pobieramy papierowy bilet. Przy zjeździe system odczytuje miejsce wjazdu i nalicza opłatę za przejechany fragment autostrady.
Péage en flux libre
Nie ma bramki ani pobierania biletu. Samochód przejeżdża pod portalem z kamerami, system odczytuje tablicę rejestracyjną, a należność rozlicza się elektronicznie.
Klasyczne péage – papierowy bilet nadal istnieje
Na części francuskich autostrad system działa nadal dokładnie tak, jak przez lata. Przy wjeździe zatrzymujemy się przy automacie, pobieramy papierowy ticket i zachowujemy go do końca płatnego odcinka.
Przy zjeździe wkładamy bilet do automatu, a system wylicza opłatę zależnie od miejsca, w którym wjechaliśmy na autostradę. Następnie płacimy kartą lub inną metodą obsługiwaną przez daną bramkę.
System jest prosty, ale papierowego biletu nie należy zgubić. To on identyfikuje miejsce rozpoczęcia płatnego przejazdu.
Flux libre – płatna autostrada bez bramek
Drugi system jest mniej oczywisty, szczególnie jeśli ktoś jedzie po Francji po raz pierwszy od kilku lat. Autostrada pozostaje płatna, ale nie ma klasycznych bramek ani szlabanów.
Nad jezdnią znajdują się portale wyposażone w kamery i czujniki. System automatycznie identyfikuje pojazd i jego numer rejestracyjny, a przejazd odbywa się bez zatrzymywania.
Tak działa między innymi oś A13/A14 Paryż–Normandia. Operator Sanef określa ten system jako péage en flux libre. Jeżeli nie korzystamy z elektronicznego badge’a télépéage, opłatę trzeba uregulować w ciągu maksymalnie 72 godzin od przejazdu na stronie internetowej https://www.sanef.com/ operatora.
Brak bramki nie oznacza bezpłatnej autostrady. Na odcinkach flux libre przejazd jest rejestrowany automatycznie, a kierowca bez télépéage musi później rozliczyć należność.
Dla A13/A14 oficjalnym operatorem jest Sanef. Płatności i informacje dotyczące tych odcinków znajdują się na sanef.com.
Crit’Air – kiedy naprawdę jest potrzebna?
Crit’Air nie jest francuską winietą drogową i nie jest ogólnym warunkiem jazdy samochodem po Francji. Nie kupujemy jej dlatego, że przekroczyliśmy granicę Francji ani dlatego, że jedziemy autostradą.
Crit’Air to francuski certyfikat klasy emisji pojazdu. Jest wymagany przede wszystkim wtedy, gdy wjeżdżamy do wyznaczonej Zone à Faibles Émissions – ZFE. Może być również potrzebny podczas czasowego wprowadzenia zróżnicowanych ograniczeń ruchu z powodu epizodu silnego zanieczyszczenia powietrza.
Jeżeli nasza trasa prowadzi wyłącznie drogami znajdującymi się poza ZFE i nie obowiązują nadzwyczajne ograniczenia związane z jakością powietrza, sam fakt jazdy po Francji nie powoduje obowiązku posiadania Crit’Air.
My podczas wyjazdu w 2026 roku mieliśmy na samochodzie niemiecką zieloną Umweltplakette. Francuska Crit’Air to jednak zupełnie inny system i niemiecka plakietka jej nie zastępuje.
Gdzie we Francji działają ZFE?
W 2026 roku ZFE funkcjonują w szeregu dużych francuskich aglomeracji. Należą do nich między innymi:
- Angers,
- Annecy,
- Annemasse,
- Bordeaux,
- Caen,
- Clermont-Ferrand,
- Dijon,
- Grenoble,
- Le Havre,
- Lille,
- Lyon,
- Marseille,
- Montpellier.
- Nancy,
- Nantes,
- Nice,
- Nîmes,
- Paris / Métropole du Grand Paris,
- Pau,
- Reims,
- Rennes,
- Rouen,
- Saint-Étienne,
- Strasbourg,
- Toulouse.
Nie oznacza to, że całe wymienione miasto i wszystkie drogi w jego okolicy mają identyczne ograniczenia. Każda ZFE ma własne granice i lokalne zasady. Przed przejazdem przez konkretną aglomerację trzeba więc sprawdzić aktualną mapę strefy oraz klasę Crit’Air dopuszczoną do ruchu.
Oficjalne informacje o ZFE: francuskie Ministerstwo Transformacji Ekologicznej.
Oficjalne informacje o Crit’Air i zamówienie naklejki: certificat-air.gouv.fr.
Najprostsza zasada:
zwykła droga lub autostrada poza ZFE → Crit’Air nie jest ogólnym wymogiem;
wjazd do ZFE → sprawdzamy granice strefy, wymaganą klasę i zasady obowiązujące w danej aglomeracji;
niemiecka Umweltplakette → nie zastępuje francuskiego Crit’Air.
Ile palił nasz Multivan?
Nasz samochód to VW Multivan 2.0 diesel. Podczas całej wakacyjnej podróży średnie spalanie wynosiło około 6,3 l/100 km.
| Dystans | Zużycie przy 6,3 l/100 km |
|---|---|
| 100 km | 6,3 l |
| 500 km | 31,5 l |
| 1000 km | 63 l |
| około 1600 km – Wrocław → północna Bretania | około 101 l |
| 5000 km | 315 l |
Całe wakacje miały ponad 5000 km, więc przy średnim spalaniu 6,3 l/100 km zużycie paliwa przekroczyło 315 litrów diesla.
Nie przeliczamy tego na „nasz dokładny koszt paliwa”, ponieważ nie zsumowaliśmy wszystkich tankowań. Tankowaliśmy podczas dużej pętli prowadzącej przez kilka państw, w których ceny diesla były różne. Wymyślona średnia cena dałaby tylko pozornie precyzyjny wynik.
Ile realnie kosztuje paliwo we Francji?
Podczas naszej podróży w sierpniu 2026 roku ceny oleju napędowego, które widzieliśmy we Francji, wynosiły mniej więcej 1,99–2,30 € za litr. Ten zakres dobrze odpowiada danym z tamtego okresu. Zestawienia tworzone na podstawie oficjalnego francuskiego systemu prix-carburants.gouv.fr wskazywały w sierpniu 2026 średnią cenę diesla około 2,16–2,22 €/l w Normandii i Bretanii, przy wyraźnych różnicach pomiędzy stacjami. Na trasach szybkiego ruchu i autostradach ceny mogły być wyższe niż przy supermarketach i stacjach poza autostradą.
Przy naszym rzeczywistym średnim spalaniu 6,3 l/100 km oznacza to koszt około 12,54–14,49 € na każde 100 km. Dla 1000 km jest to około 125–145 €. Gdyby cały około 1600-kilometrowy odcinek Wrocław–Bretania liczyć po cenach 1,99–2,30 €/l, samochód zużyłby około 100,8 litra, czyli paliwo kosztowałoby orientacyjnie 201–232 €. Nie jest to nasz dokładny rachunek za dojazd, ponieważ tankowaliśmy także w innych krajach, ale dobrze pokazuje skalę kosztu.
| Dystans | Zużycie przy 6,3 l/100 km | Przy 1,99 €/l | Przy 2,30 €/l |
|---|---|---|---|
| 100 km | 6,3 l | 12,54 € | 14,49 € |
| 500 km | 31,5 l | 62,69 € | 72,45 € |
| 1000 km | 63 l | 125,37 € | 144,90 € |
| około 1600 km | 100,8 l | 200,59 € | 231,84 € |
Przy tankowaniu we Francji warto więc patrzeć nie tylko na poziom paliwa, ale również na lokalizację stacji. Przy 60-litrowym tankowaniu różnica pomiędzy 1,99 a 2,30 €/l wynosi aż 18,60 €.
Ile kosztują autostrady w Normandii? Przykładowe taryfy 2026
Francuskie opłaty nie mają jednej stawki za kilometr. Cena zależy od konkretnego operatora i odcinka. Dodatkowo w Normandii spotykamy zarówno klasyczne péage, jak i péage en flux libre bez bramek. Poniższe ceny obowiązują od 2026 roku dla pojazdów klasy 1 – do 2 m wysokości i do 3,5 t. Samochód wyższy niż 2 m może zostać zakwalifikowany do droższej klasy 2.
A13 Paris–Rouen–Caen – flux libre
Najlepszym przykładem nowego systemu jest A13 Paris–Normandie. Cała trasa pomiędzy regionem paryskim a Caen działa obecnie w systemie flux libre. Nie zatrzymujemy się przy bramkach – kolejne portale rejestrują przejazd, a bez urządzenia télépéage należność trzeba uregulować w ciągu 72 godzin.
| Portal A13 | Cena klasa 1 – 2026 |
|---|---|
| Buchelay | 3,00 € |
| Heudebouville | 4,50 € |
| Beuzeville | 6,30 € |
| Dozulé | 4,20 € |
| Paris → Caen, wszystkie cztery punkty | 18,00 € |
Nie zawsze płacimy oczywiście wszystkie cztery stawki – zależy to od miejsca wjazdu i zjazdu. Przykładowo sam portal Beuzeville kosztuje w 2026 roku 6,30 € dla klasy 1, a zjazd nr 28 w kierunku Caen 1,90 €. Aktualne taryfy i płatność po przejeździe znajdują się na oficjalnej stronie Sanef.
A14 – szybki dojazd z Paryża do A13
A14 leży jeszcze w Île-de-France, ale jest ważna dla osób jadących z Paryża w stronę Normandii. Również działa w systemie flux libre. W 2026 roku przejazd przez Montesson kosztuje dla klasy 1 10,80 € w taryfie normalnej albo 6,60 € w taryfie obniżonej, obowiązującej od poniedziałku do piątku w określonych godzinach. Zjazd Chambourcy kosztuje 2,60 €.
Najważniejsze płatne odcinki w Normandii – ceny 2026
| Droga / obiekt | Przykładowy odcinek | Cena klasa 1 | System |
|---|---|---|---|
| A13 | Paris → Caen | 18,00 € | flux libre |
| A131 | Bourneville / połączenie A13 → Le Havre | 3,40 € | flux libre |
| A29 | Quetteville, połączenie z A13 | 1,50 € | punkt poboru / rejestracji przejazdu |
| A29 | Le Havre → Saint-Romain-de-Colbosc | 1,20 € | péage |
| A29 | Le Havre → Saint-Saëns | 9,50 € | péage |
| A28 | A13 / Rouen → Alençon, cały koncesyjny odcinek ALiS | 34,80 € | péage |
| A88 | Falaise-Ouest → Sées | 8,70 € | péage |
| A150 | Écalles-Alix → Barentin | 4,20 € | péage |
| Pont de Normandie | ujście Sekwany, Honfleur ↔ Le Havre | 6,10 € | bramka |
| Pont de Tancarville | przeprawa przez Sekwanę | 2,90 € | bramka |
Szczególnie wyróżnia się A28 Rouen–Alençon. Koncesyjny odcinek ALiS ma około 125 km, a pełny przejazd pomiędzy A13 a Alençon kosztuje w 2026 roku aż 34,80 € dla klasy 1. Dla porównania A88 Falaise-Ouest–Sées kosztuje 8,70 €, a płatny fragment A150 pomiędzy Écalles-Alix i Barentin 4,20 €.
Osobno płatne są dwie duże przeprawy przez Sekwanę. Od 1 maja 2026 roku Pont de Normandie kosztuje 6,10 € dla samochodu klasy 1, natomiast Pont de Tancarville 2,90 €.
A Bretania? Tutaj najważniejsza informacja brzmi: autostrady są bezpłatne
Po wjechaniu do Bretanii sytuacja zmienia się bardzo wyraźnie. W administracyjnej Bretanii nie ma klasycznego systemu płatnych autostrad z péage. Region sam podkreśla, że nie pobiera się tutaj opłat autostradowych. Główna sieć szybkich dróg opiera się przede wszystkim na bezpłatnych drogach krajowych i voies express.
| Główna trasa | Przykładowy kierunek | Opłata |
|---|---|---|
| A84 | Caen → Avranches → Rennes | 0 € |
| RN12 | Rennes → Saint-Brieuc → Morlaix → Brest | 0 € |
| RN24 | Rennes → Ploërmel → Lorient | 0 € |
| RN137 | Rennes → Nantes | 0 € |
| RN165 | Nantes → Vannes → Lorient → Quimper → Brest | 0 € |
To ważna różnica w stosunku do wielu innych regionów Francji. W Bretanii można przejechać setki kilometrów drogami dwujezdniowymi bez kolejnych opłat. Jadąc z Normandii w stronę Rennes, A84 jest bezpłatna, a dalej główne trasy bretońskie również nie mają bramek péage.
W praktyce: największe opłaty przy podróży w stronę Bretanii pojawiają się jeszcze przed samą Bretanią – przede wszystkim na koncesyjnych autostradach Normandii. Po wjeździe na A84 w kierunku Rennes i później na główne bretońskie voies express nie trafiamy już na klasyczne francuskie péage.
Ile zapłaciliśmy za francuskie autostrady?
Nie prowadziliśmy osobnego zestawienia wszystkich transakcji z francuskich autostrad, dlatego nie podajemy nieistniejącej dokładnej sumy.
Z punktu widzenia planowania kolejnego wyjazdu ważniejsza jest informacja, że na północy Francji można spotkać zarówno tradycyjne płatne odcinki z biletem i bramką, jak i system flux libre, w którym należność trzeba rozliczyć po przejeździe.
| Kraj / koszt | Nasza podróż w 2026 roku |
|---|---|
| Niemcy – autostrady | brak ogólnej opłaty dla naszego samochodu osobowego |
| Kolonia | mieliśmy niemiecką zieloną Umweltplakette |
| Belgia | tranzyt bez ogólnej winiety autostradowej dla samochodu osobowego |
| Francja – klasyczne péage | papierowy bilet przy wjeździe, płatność przy wyjeździe |
| Francja – flux libre | automatyczna rejestracja tablicy i późniejsza płatność |
| Dokładna suma francuskich opłat | nie prowadziliśmy osobnego zestawienia |
| Średnie spalanie | około 6,3 l/100 km |
Tydzień w Bretanii – jedna baza zamiast codziennej zmiany hotelu
Po dwóch dniach jazdy przez Europę nie zmienialiśmy już codziennie noclegu. Przez tydzień mieszkaliśmy na farmie w Bretanii i traktowaliśmy ją jako bazę wypadową.

Samochód był tutaj ogromną zaletą. Bez pakowania walizek każdego ranka mogliśmy jednego dnia jechać do Saint-Malo, następnego do Dinan, później do Hirel, Plougrescant albo do położonego już w Normandii Mont-Saint-Michel.
Gotową trasę po tej części Francji opisaliśmy tutaj: Bretania samochodem – co zobaczyć? Trasa 7–10 dni, mapa, parkingi i koszty.
Ponad 5000 km – Francja była tylko częścią wakacyjnej pętli
Po tygodniu w Bretanii nie wróciliśmy bezpośrednio do Polski. Ruszyliśmy dalej przez Francję w stronę Dijon, następnie przez Szwajcarię do Austrii, a później przez Czechy do domu.
Wynik około 6,3 l/100 km nie pochodzi więc z jednego spokojnego odcinka autostradowego. Obejmuje autostrady, drogi lokalne, tydzień jazdy po Bretanii, dalszy przejazd przez Francję, Szwajcarię oraz jazdę po Tyrolu.
Co warto sprawdzić przed podróżą?
- które odcinki francuskiej autostrady są płatne i kto jest ich operatorem;
- czy na trasie występuje flux libre i w jaki sposób trzeba za niego zapłacić;
- czy planowana droga prowadzi przez ZFE – jeżeli tak, sprawdzić granice strefy i wymagania Crit’Air;
- lokalne strefy ekologiczne w innych krajach – przykładem jest Umweltzone w Kolonii;
- aktualne ceny paliwa, jeżeli chcemy przygotować dokładny budżet;
- wysokość samochodu, jeśli jedziemy vanem, Multivanem lub samochodem z boxem dachowym – we Francji wielokrotnie spotykaliśmy parkingi z ograniczeniem 1,90 m.
Francja samochodem – najważniejsze informacje w jednym miejscu
| Temat | Co warto wiedzieć |
|---|---|
| Niemcy | brak ogólnej opłaty autostradowej dla samochodu osobowego |
| Kolonia | Umweltzone – potrzebna odpowiednia niemiecka plakietka |
| Belgia | w 2026 roku przejazd samochodem osobowym bez ogólnej winiety autostradowej |
| Francja – klasyczne péage | bilet przy wjeździe i rozliczenie przy wyjeździe |
| Francja – flux libre | przejazd bez bramek; tablica rejestrowana automatycznie |
| A13/A14 | flux libre; bez télépéage opłatę należy uregulować maksymalnie w ciągu 72 godzin |
| Crit’Air | nie jest ogólną winietą na Francję; wymagana przy wjeździe do ZFE oraz przy określonych czasowych ograniczeniach ruchu |
| Nasze spalanie | około 6,3 l diesla / 100 km |
| Cały wyjazd | ponad 5000 km |
Czy warto jechać do Francji samochodem?
W naszym przypadku zdecydowanie tak. Bretania jest regionem, w którym samochód daje ogromną swobodę. Możemy przez tydzień mieszkać w jednym miejscu i każdego dnia wybierać zupełnie inny kierunek bez układania całej podróży pod rozkłady komunikacji publicznej.

Sam dojazd z Wrocławia jest długi, ale podział Wrocław → Kolonia → Bretania sprawdził się bardzo dobrze. Pierwszy dzień kończyliśmy normalnym noclegiem, a drugiego docieraliśmy już do bazy, w której zostaliśmy przez cały tydzień.
Francuskie autostrady również nie są skomplikowane, jeżeli wcześniej wiemy o dwóch systemach opłat. Klasyczne péage jest intuicyjne, a przy flux libre wystarczy pamiętać, że brak szlabanu nie oznacza darmowej drogi.
Podobnie jest z Crit’Air. Nie jest to winieta wymagana przy przekraczaniu francuskiej granicy. Jest elementem lokalnych zasad dotyczących ZFE, dlatego interesuje nas wtedy, gdy konkretna trasa rzeczywiście prowadzi przez taką strefę.
Najczęstsze pytania – Francja samochodem z Polski
Tak. Wiele francuskich autostrad jest płatnych. Podczas naszej podróży w 2026 roku spotkaliśmy zarówno klasyczne odcinki z papierowym biletem, jak i system péage en flux libre bez szlabanów.
Samochód przejeżdża pod portalem z kamerami bez zatrzymywania. System rejestruje pojazd i numer rejestracyjny. Na A13 i A14 kierowca bez elektronicznego badge’a télépéage ma maksymalnie 72 godziny na zapłatę.
Operatorem A13 i A14 jest Sanef/SAPN. Płatności internetowej można dokonać na oficjalnej stronie sanef.com. Termin wynosi maksymalnie 72 godziny od przejazdu.
Nie ma ogólnego obowiązku posiadania Crit’Air tylko dlatego, że jedziemy samochodem po Francji. Crit’Air jest wymagana przy wjeździe do wyznaczonych stref ZFE oraz podczas określonych czasowych ograniczeń ruchu związanych z jakością powietrza.
Nie. Niemiecka Umweltplakette i francuska Crit’Air są dwoma niezależnymi systemami. Niemiecka plakietka nie zastępuje Crit’Air przy wjeździe do francuskiej ZFE.
Nie obowiązuje ogólna opłata autostradowa dla samochodów osobowych. Niezależnie od tego w części niemieckich miast funkcjonują Umweltzonen, do których potrzebna jest odpowiednia plakietka ekologiczna.
Nasz VW Multivan z silnikiem 2.0 diesel zużywał średnio około 6,3 litra na 100 kilometrów. Cała wakacyjna trasa miała ponad 5000 kilometrów.
Galeria – samochodowa podróż po Francji w 2026 roku







