Donji Kamenjak to południowy kraniec Istrii, kilka kilometrów za Premanturą i około 10 km od Puli. To nie jest klasyczna plaża z promenadą, równym chodnikiem i parkingiem przy leżaku. Kamenjak jest bardziej surowy: kamień wapienny, białe drogi, sosny, zatoki, klify, przezroczysta woda, dużo słońca i pył, który potrafi przykryć drzewa, samochód, buty i wszystko, co akurat jedzie albo stoi zbyt blisko nieutwardzonej drogi.
Najlepiej przyjechać tu z jasnym planem. Samochodem można wjechać na teren chronionego krajobrazu, ale w sezonie wjazd pojazdami silnikowymi jest płatny. Piesi i rowerzyści wchodzą bez opłaty. Na miejscu są plaże, zatoczki, miejsca do snorkelingu, trasy rowerowe, ścieżki spacerowe, Safari Bar przy Mala Kolombarica, punkty z widokiem na morze i bardzo charakterystyczne białoszare sosny oblepione wapiennym pyłem.
To miejsce jest bardzo efektowne, ale nie jest wygładzone pod turystę. Warto mieć buty do wody, maskę do snorkelingu, zapas wody, coś na słońce i cierpliwość do kurzu. Przy silnym ruchu samochodów na drogach pył potrafi realnie ograniczać widoczność, szczególnie za jadącym autem. Kamenjak wynagradza to wodą, zatokami i krajobrazem, ale trzeba wiedzieć, na co się przygotować.

Spis treści
- Gdzie jest Donji Kamenjak?
- Mapa Donji Kamenjak
- Jak dojechać do Donji Kamenjak?
- Ile kosztuje wjazd do Kamenjak?
- Wapienny pył, białe drogi i ograniczona widoczność
- Plaże, zatoki i wejścia do wody
- Najważniejsze atrakcje Donji Kamenjak
- Safari Bar i beach bary
- Rower, pieszo czy samochodem?
- Bezpieczeństwo, zasady i rzeczy do zabrania
- Jak zaplanować dzień w Donji Kamenjak?
- Informacje praktyczne
- Czy warto?
- FAQ
- Galeria
Gdzie jest Donji Kamenjak?
Donji Kamenjak leży na samym południu Istrii, za miejscowością Premantura. Formalnie jest częścią chronionego krajobrazu Donji Kamenjak i archipelagu Medulin. W praktyce większość turystów mówi po prostu Kamenjak, Cape Kamenjak albo Premantura Kamenjak.
To wąski, kamienisty przylądek z bardzo nieregularną linią brzegową. Nie jedzie się tu dla jednego punktu widokowego. Sens Kamenjaku polega na poruszaniu się między zatokami, krótkich postojach, schodzeniu do wody, patrzeniu na skały i wybieraniu własnego miejsca. Jedna zatoka będzie dobra na spokojniejsze wejście do wody, inna na snorkeling, kolejna na zdjęcia, a jeszcze inna tylko na krótki postój, bo kamienie pod stopami szybko przypomną, że to nie jest piaszczysta plaża.
Donji Kamenjak często bywa nazywany parkiem przyrody albo „parkiem Kamenjak”, ale najbezpieczniej pisać o nim jako o chronionym krajobrazie. To ważne, bo nie jest to park narodowy. Zasady ochrony są jednak realne: trzeba trzymać się oznaczonych dróg, parkować w wyznaczonych miejscach, nie niszczyć roślinności, nie zostawiać śmieci i nie traktować tego obszaru jak zwykłego dzikiego parkingu nad morzem.
Mapa Donji Kamenjak
Mapa pomaga, bo Donji Kamenjak nie jest jedną plażą, tylko całym układem dróg, zatok, cypli, barów, punktów zejścia do wody i ścieżek. Przed wjazdem warto sprawdzić, gdzie chcesz jechać: Safari Bar i Mala Kolombarica, zatoki po zachodniej stronie, spokojniejsze miejsca po wschodniej stronie albo trasy rowerowe.
Jak dojechać do Donji Kamenjak?
Najpierw trzeba dojechać do Premantury. Z Puli to około 10 km, więc Donji Kamenjak dobrze nadaje się na jednodniowy wyjazd z Puli, Medulinu albo południowej części Istrii. Z Premantury prowadzą wjazdy na teren Kamenjaku. Dalej zaczyna się już inny typ jazdy: nieutwardzone drogi, pył, ograniczenia prędkości, rozjazdy do zatok i miejsca parkingowe bliżej wybranych plaż.
Samochodem dojazd jest najwygodniejszy, szczególnie z dzieckiem albo większą ilością rzeczy plażowych. Trzeba jednak pamiętać, że samochód ma też minusy: płatny wjazd, kurz, ryzyko tłoku w sezonie i wolna jazda po białych drogach. Nie warto planować tego miejsca tak, jakby dało się szybko podjechać pod każdą zatokę. Czasem przejazd między punktami trwa dłużej właśnie przez ruch i pył.
Rower jest bardzo dobrym rozwiązaniem, jeśli lubisz aktywne zwiedzanie i nie jedziesz w największym upale. Pieszo też można wejść za darmo, ale odległości w słońcu są odczuwalne. Latem, z dzieckiem i rzeczami do kąpieli, pieszy wariant wymaga rozsądku. Kamenjak wygląda na mapie kompaktowo, ale na miejscu kamień, upał i brak cienia szybko weryfikują plan.

Ile kosztuje wjazd do Kamenjak?
Opłata dotyczy wjazdu pojazdami silnikowymi do chronionego krajobrazu Donji Kamenjak i archipelagu Medulin. Piesi i rowerzyści wchodzą bez opłaty. Bilet można kupić przy rampach wjazdowych albo online w oficjalnym sklepie Kamenjak. Przy zakupie online oficjalny cennik podaje 10% zniżki.
W sezonie głównym 2026, od 15 czerwca do 15 września, jednodniowy bilet dla samochodu kosztuje 20 €, dla motocykla lub motoroweru 8 €, dla kampera 50 €, a dla autobusu 90 €. Poza ścisłym szczytem, w okresach 2 maja – 14 czerwca oraz 16–30 września, jednodniowy bilet dla samochodu kosztuje 10 €, dla motocykla 5 €, dla kampera 40 €, a dla autobusu 60 €.
Są też bilety kilkudniowe. Dla samochodu bilet 3-dniowy kosztuje 35 € w sezonie głównym i 25 € w okresach poza szczytem, a bilet tygodniowy 80 € w sezonie głównym i 55 € poza szczytem. Ceny warto sprawdzić przed wyjazdem na oficjalnej stronie, bo sezon, daty i zasady mogą się zmieniać.
Najważniejsza praktyczna decyzja jest taka: jeśli planujesz tylko jeden dzień i chcesz zobaczyć kilka zatok, samochód ma sens. Jeśli nocujesz blisko Premantury i możesz przyjechać rowerem, rower daje większą swobodę, brak opłaty i dużo mniej kontaktu z pyłem wzbijanym przez auta. Latem różnica w komforcie może być duża.
Wapienny pył, białe drogi i ograniczona widoczność
Najbardziej charakterystyczna rzecz w Donji Kamenjak to wapienny pył. Na zdjęciach widać drzewa, które wyglądają jakby były oszronione albo wyblakłe. To nie filtr i nie błąd aparatu. Pył z nieutwardzonych, wapiennych dróg unosi się za samochodami, osiada na igłach sosen, krzewach, kamieniach i karoserii. W słoneczny dzień daje to dziwny, jasnoszary efekt, ale praktycznie oznacza też kurz w powietrzu i brudne auto.
Przy większym ruchu pył potrafi zmieniać widoczność. Jeśli jedziesz za innym samochodem, czasami przez chwilę widzisz głównie białą chmurę. Warto trzymać dystans, jechać wolno, nie parkować na roślinności i nie otwierać wszystkich okien, jeśli przed tobą właśnie przejechało kilka aut. To brzmi banalnie, ale na miejscu robi różnicę.
Ten pył jest też powodem, dla którego Kamenjak wygląda tak nietypowo. Zielone sosny od strony dróg robią się szare, niemal srebrne. Krajobraz wygląda przez to trochę surowiej, mniej „wakacyjnie”, bardziej jak miejsce wystawione na słońce, sól, wiatr, kamień i ruch samochodów. Dla mnie to był jeden z najmocniejszych obrazów z tego parku.


Plaże, zatoki i wejścia do wody
Plaże w Donji Kamenjak są bardzo różne, ale wspólny mianownik jest prosty: kamień, skała, wapienne płyty, żwir i czysta woda. Nie jest to miejsce dla kogoś, kto oczekuje miękkiego piasku i łagodnego zejścia jak nad jeziorem. Tu często schodzi się po skale albo żwirze, a dno bywa nierówne. Buty do wody są bardzo dobrym pomysłem, zwłaszcza z dzieckiem.
Woda jest dużą zaletą Kamenjaku. Przy skałach i płytkim brzegu potrafi być bardzo przejrzysta, a światło odbija się od kamieni i tworzy piękne wzory na dnie. To dobre miejsce na maskę i snorkeling, ale trzeba uważać na jeżowce, ostre kamienie i śliskie fragmenty skał. W zatokach z większym ruchem łodzi i ludzi trzeba też patrzeć, gdzie się pływa.
Na zdjęciach dobrze widać wapienne płyty. Są jasne, popękane i nierówne. Wyglądają świetnie, ale nie są wygodne dla bosych stóp. Jeżeli planujesz dzień na Kamenjaku, lepiej zabrać mniej eleganckie, a bardziej praktyczne rzeczy: buty do wody, matę albo ręcznik, zapas picia, kapelusz, maskę i torbę,elusz, maskę i torbę, której nie będzie szkoda od pyłu.


Najważniejsze atrakcje Donji Kamenjak
Największą atrakcją Kamenjaku jest sam przylądek: zatoki, klify, woda, skały i możliwość przemieszczania się między różnymi miejscami. Oficjalnie obszar nadaje się do spacerów, jazdy rowerem, kajaków, SUP-ów, windsurfingu, nurkowania i snorkelingu. Są też ścieżki edukacyjne, trasa rowerowa Orchid o długości około 12 km, punkty widokowe i miejsca związane z dinozaurami.
Jednym z ciekawszych punktów jest ścieżka dinozaurów i stanowisko tropów przy Cape Grakalovac. Oficjalne materiały Kamenjak podają, że chodzi o skamieniałe ślady dinozaurów sprzed około 98 milionów lat. To dobry dodatek do plażowania, szczególnie z dzieckiem, bo zmienia zwykły spacer po skałach w krótką lekcję geologii i historii życia.
Drugim bardzo znanym miejscem jest Mala Kolombarica, okolica klifów, jaskiń i Safari Baru. To część Kamenjaku, która przyciąga dużo ludzi, szczególnie w sezonie. Można tu zobaczyć skaliste brzegi, miejsca do skoków do wody i fragmenty wybrzeża bardziej surowe niż spokojne zatoczki. Skoki z klifów wymagają jednak rozsądku. Głębokość, fale, skały i inni ludzie w wodzie mają znaczenie. To nie jest atrakcja, którą warto robić dla zdjęcia.
W Kamenjaku można też po prostu chodzić wzdłuż brzegu. Widoki są bardzo różne: raz otwarta zatoka, raz skały, raz sosny, raz jasna droga i białe kamienie. To miejsce nie musi mieć jednego „najlepszego punktu”. Najlepszy punkt zależy od tego, czy chcesz pływać, robić zdjęcia, snorkelować, odpocząć w cieniu, iść z dzieckiem czy po prostu zobaczyć, jak wygląda południowy koniec Istrii.


Safari Bar i beach bary
Safari Bar przy Mala Kolombarica jest jednym z najbardziej znanych miejsc w Donji Kamenjak. To nie jest elegancka restauracja z białym obrusem, tylko bar w luźnym, naturalnym, trochę labiryntowym stylu, wpisany w roślinność i skały. Dobrze pasuje do charakteru Kamenjaku: po plaży, kurzu, słońcu i kamieniach można tam zrobić przerwę, napić się czegoś i zejść z tempa.
Poza Safari Barem oficjalne materiały wymieniają beach bary m.in. w zatokach Pinižula, Polje, Njive, Mala Kolombarica, Debeljak, Mali Portić, Školjić i Dražice. W sezonie to duże ułatwienie, bo na Kamenjaku nie zawsze chcesz wracać do Premantury tylko po napój albo prosty posiłek. Mimo to wodę warto mieć ze sobą. Przy upale nie zakładałbym, że „jakoś się kupi po drodze”.
Jeżeli planujesz pełny dzień, najrozsądniej połączyć własny zapas wody i przekąsek z jednym postojem w barze. Kamenjak jest piękny, ale w środku dnia potrafi być bardzo suchy, jasny i męczący. Cień pod sosnami bywa, ale nie wszędzie i nie zawsze dokładnie tam, gdzie chcesz się zatrzymać.
Rower, pieszo czy samochodem?
Samochód jest najwygodniejszy, ale najbardziej pylny i płatny. Rower jest moim zdaniem najlepszym kompromisem, jeśli jesteś w dobrej kondycji i nie jedziesz w najgorszym upale. Wjeżdżasz bez opłaty, omijasz część problemów z parkowaniem, łatwiej zatrzymujesz się przy zatokach i nie siedzisz w chmurze pyłu za innym autem.
Pieszo Kamenjak ma sens, jeśli zaczynasz z Premantury i wybierasz tylko część przylądka. Na cały dzień i zwiedzanie wielu zatok pieszo trzeba mieć czas, wodę i odporność na słońce. To nie jest park miejski. Nawierzchnia bywa kamienista, cienia jest nierówno, a odległości w upale odczuwa się dużo mocniej.
Oficjalna trasa rowerowa Orchid ma około 12 km i prowadzi przez wybrzeże, lasy, łąki oraz kamieniste fragmenty Kamenjaku. To dobra opcja, jeśli celem nie jest tylko kąpiel, ale zobaczenie większego fragmentu przylądka. Trzeba jednak pamiętać, że to nie jest gładka asfaltowa ścieżka dla miejskiego roweru z koszykiem pełnym lodów.
Bezpieczeństwo, zasady i rzeczy do zabrania
Na Kamenjaku najważniejsze są proste rzeczy. Po pierwsze: buty do wody. Skały są ostre, zejścia bywają nierówne, a jeżowce potrafią skutecznie zepsuć dzień. Po drugie: woda i ochrona przed słońcem. W środku dnia białe kamienie odbijają światło, a cień nie zawsze jest tam, gdzie akurat chcesz odpocząć.
Po trzecie: ostrożność w wodzie. Oficjalne zasady przypominają, że wody wokół Kamenjaku mogą mieć silne prądy, szczególnie przy niektórych odcinkach wybrzeża, a latem blisko brzegu pojawia się dużo łodzi. Kąpielowicze nie powinni odpływać dalej niż 100 m od brzegu. Dla własnego komfortu najlepiej pływać blisko wybranego zejścia i obserwować ruch łodzi.
Po czwarte: nie zjeżdżać z wyznaczonych dróg i nie parkować na zielonych obszarach. To nie jest tylko kwestia mandatu. Właśnie jazda poza drogami i niekontrolowany ruch zwiększają pylenie, niszczą roślinność i robią z chronionego krajobrazu ubite klepisko. Kamenjak jest atrakcyjny dlatego, że nadal ma dużo dzikiego charakteru. Jeśli każdy będzie parkował „tylko na chwilę” gdziekolwiek, ten charakter szybko zniknie.

Jak zaplanować dzień w Donji Kamenjak?
Plan samochodem
Przyjedź rano, najlepiej zanim zrobi się największy ruch. Kup bilet online albo przy rampie, wjedź spokojnie i wybierz 2–3 miejsca, a nie dziesięć. Kamenjak nie działa dobrze, kiedy co chwilę pakujesz rzeczy, jedziesz w kurzu i szukasz kolejnego parkingu. Lepiej wybrać jedną zatokę na kąpiel, jedną część na spacer i jeden postój w Safari Barze albo beach barze.
Plan rowerem
Rowerem najlepiej ruszyć wcześnie albo późnym popołudniem. Weź wodę, nakrycie głowy i sprawny rower, który poradzi sobie z kamienistą drogą. To dobry sposób, żeby zobaczyć więcej, nie płacić za wjazd i nie siedzieć w samochodowym pyle. Przy dziecku trzeba dobrać trasę rozsądnie, bo upał i nierówna nawierzchnia szybko odbierają energię.
Plan rodzinny
Z dzieckiem nie przeładowywałbym programu. Jedna dobra zatoka, snorkeling, krótki spacer, Safari Bar albo prosty postój na napój i powrót przed największym zmęczeniem. Kamenjak jest bardzo fajny rodzinnie, ale tylko wtedy, gdy nie zamienisz dnia w rajd po kamieniach i kurzu.
Informacje praktyczne
- Położenie: południowy kraniec Istrii, za Premanturą, około 10 km od Puli.
- Status obszaru: chroniony krajobraz Donji Kamenjak i archipelag Medulin; nie jest to park narodowy.
- Dojazd: samochodem, rowerem albo pieszo z Premantury; od strony morza także łodzią.
- Wjazd samochodem: płatny w sezonie i okresach poboru opłat; bilety kupuje się przy rampach albo online.
- Cena samochodu w 2026 roku: 20 € za bilet jednodniowy w sezonie głównym 15.06–15.09 oraz 10 € w okresach 02.05–14.06 i 16.09–30.09.
- Cena motocykla w 2026 roku: 8 € w sezonie głównym oraz 5 € poza szczytem sezonu.
- Cena kampera w 2026 roku: 50 € w sezonie głównym oraz 40 € poza szczytem sezonu.
- Piesi i rowerzyści: wejście bez opłaty przez cały rok.
- Zakup online: oficjalny cennik podaje 10% zniżki przy zakupie biletu online.
- Drogi: w dużej części nieutwardzone, białe i pylące. Po przejeździe samochodów pojawia się wapienny pył ograniczający widoczność.
- Prędkość i parkowanie: należy jechać wolno, trzymać się oznaczonych dróg i parkować tylko w wyznaczonych miejscach.
- Plaże: kamieniste, skaliste, żwirowe i klifowe. Buty do wody bardzo się przydają.
- Woda: bardzo przejrzysta, dobra do snorkelingu, ale trzeba uważać na skały, jeżowce, łodzie i prądy.
- Najbardziej znane miejsca: Mala Kolombarica, Safari Bar, plaże i zatoki Kamenjaku, ścieżka dinozaurów przy Cape Grakalovac, trasa rowerowa Orchid.
- Jedzenie i napoje: Safari Bar oraz beach bary w kilku zatokach; mimo to warto mieć własną wodę.
- Najlepszy czas: późna wiosna i wczesna jesień są najprzyjemniejsze. Latem warto przyjechać rano lub później po południu.
- Z dzieckiem: wybrać jedną lub dwie zatoki, mieć buty do wody, dużo picia i nie planować zbyt długiego chodzenia po kamieniach.
- Zakazy i zasady: nie wolno niszczyć roślin, zjeżdżać z wyznaczonych dróg, biwakować poza dozwolonymi zasadami, rozpalać ognia poza wyznaczonymi paleniskami ani zostawiać śmieci.
- Oficjalne informacje: aktualne ceny, zakup biletów i zasady najlepiej sprawdzić na stronach JU Kamenjak – price list, JU Kamenjak – buy a pass, JU Kamenjak – how to reach us i Medulin Riviera – service information.
Czy warto?
Tak, ale Donji Kamenjak warto traktować jak surowy, kamienisty przylądek, a nie wygodną plażę miejską. To miejsce daje piękną wodę, zatoki, klify, snorkeling, rowery i bardzo charakterystyczny krajobraz południowej Istrii. Jednocześnie daje kurz, kamienie, upał, nierówne drogi i konieczność lepszego przygotowania.
Dla mnie najmocniejszym wspomnieniem jest właśnie kontrast: czysta woda i biały pył, niebieskie morze i szare sosny, piękne zatoki i drogi, po których samochód wygląda po chwili jak po rajdzie przez kamieniołom. Kamenjak nie jest wygładzony. I dobrze. Dzięki temu ma własny charakter.
Jeżeli jesteś w Puli, Medulinie albo Premanturze, warto zaplanować tu przynajmniej pół dnia. Najlepiej rano, z wodą, butami do wody, maską, spokojnym planem i świadomością, że auto po powrocie prawdopodobnie będzie wymagało mycia.
FAQ
Nie. Donji Kamenjak jest chronionym krajobrazem, często potocznie nazywanym parkiem Kamenjak. Nie jest chorwackim parkiem narodowym.
Donji Kamenjak leży na południowym krańcu Istrii, za miejscowością Premantura, około 10 km od Puli.
W 2026 roku jednodniowy bilet dla samochodu kosztuje 20 € w sezonie głównym 15.06–15.09 oraz 10 € w okresach 02.05–14.06 i 16.09–30.09. Przy zakupie online oficjalny cennik podaje 10% zniżki.
Nie. Piesi i rowerzyści mogą wejść lub wjechać rowerem bez opłaty przez cały rok. Opłata dotyczy pojazdów silnikowych.
To efekt wapiennego pyłu z nieutwardzonych dróg. Samochody wzbijają pył, który osiada na sosnach, krzewach, kamieniach i samochodach, przez co roślinność przy drogach wygląda na poszarzałą.
Tak. Brzeg jest kamienisty, skalisty i miejscami nierówny. Buty do wody pomagają przy wejściu do morza i zmniejszają ryzyko skaleczeń oraz problemów z jeżowcami.
Warto zobaczyć zatoki i skaliste brzegi, Mala Kolombarica, Safari Bar, ścieżkę dinozaurów przy Cape Grakalovac, trasę rowerową Orchid oraz miejsca dobre do snorkelingu.
Tak, ale trzeba dobrze przygotować dzień. Najważniejsze są buty do wody, dużo picia, ochrona przed słońcem, krótki plan i wybór jednej lub dwóch zatok zamiast ciągłego przemieszczania się po kurzu i kamieniach.
Galeria
















