Kunsthaus Graz

Graz w Austrii – weekendowy przewodnik po mieście, Kunsthaus, Murinsel, Schlossberg i styryjskim jedzeniu

User avatar placeholder
Written by Szymon

2017-08-07

Graz odwiedziliśmy w sierpniu 2017 roku i od razu zapamiętałem go jako miasto dwóch światów. Z jednej strony klasyczna austriacka starówka, bruk, tramwaje, Hauptplatz, Uhrturm i kamienice. Z drugiej — Kunsthaus Graz, czyli „Friendly Alien”, obły, ciemny, futurystyczny budynek nad Murą, który wygląda tak, jakby ktoś zaparkował kosmiczny organizm między historycznymi fasadami. I w tym właśnie Graz jest najlepszy: nie udaje, że tradycja i nowoczesność muszą się grzecznie ignorować.

Nasza wizyta miała też bardzo konkretny kontekst pogodowy. Kilka dni wcześniej w Alpach mocno padało, więc rzeka Mur miała wysoki stan. Widać to było szczególnie przy Murinsel — stalowej wyspie na rzece, która normalnie wygląda lekko i architektonicznie, a wtedy stała w brunatnej, szybkiej wodzie jak elegancka metalowa muszla próbująca zachować godność w środku żywiołu.

Ten wpis łączy dwa stare artykuły o Grazu w jeden pełny, uporządkowany przewodnik. Zostają nasze zdjęcia, doświadczenia, nocleg przy dworcu, spacer po centrum, Kunsthaus, Murinsel, Schlossberg, piwo, Der Steirer i Eis-Greissler. Dodałem też aktualne informacje praktyczne: parkingi, komunikację, bilety, hotel, jedzenie, muzea, ceny i plan zwiedzania. Graz jest idealny na weekend, ale tylko wtedy, gdy nie próbuje się zrobić z niego wyścigu z mapą.

Dlaczego warto pojechać do Grazu?

Graz jest drugim co do wielkości miastem Austrii, ale nie ma ciężaru Wiednia ani pocztówkowej presji Salzburga. Jest bardziej swobodny, południowy, studencki i kulinarny. Dobrze działa na weekend, bo najważniejsze atrakcje są blisko siebie: Kunsthaus, Murinsel, Hauptplatz, Schlossberg, Uhrturm, katedra, Mauzoleum, Landhaus i ulice starego miasta można połączyć w jeden logiczny spacer.

Największa zaleta Grazu polega na tym, że miasto nie jest jednowymiarowe. Można zacząć od nowoczesnej architektury nad Murą, po chwili wejść w stare uliczki, potem wjechać albo wejść na Schlossberg, zjeść styryjski obiad, wypić lokalne piwo, kupić lody i wrócić tramwajem do hotelu przy dworcu. Bez dramatycznej logistyki, bez godzin dojazdów między atrakcjami, bez poczucia, że cały dzień zjadło samo przemieszczanie się.

Graz ma też świetny rozmiar dla podróży rodzinnej albo krótkiego city breaku. Nie trzeba od rana do wieczora biegać po muzeach. Można po prostu iść nad Murą, popatrzeć na Kunsthaus, zrobić zdjęcie Uhrturm, wejść na Hauptplatz, zjeść Backhendl albo coś styryjskiego i zakończyć dzień lodami. To nie jest miasto, które trzeba „zaliczyć”. To miasto, które najlepiej działa, gdy zostawi się mu trochę luzu.

Nasza podróż i wysoka woda na Murze

W Grazu byliśmy w sierpniu 2017 roku. Przyjechaliśmy po okresie mocnych opadów w Alpach, więc Mur była wysoka, szybka i brudnobrązowa. To mocno zmieniło odbiór miasta. Zamiast spokojnej rzeki mieliśmy żywioł, który pokazywał, że nawet w eleganckim austriackim centrum natura potrafi powiedzieć: „dzisiaj ja prowadzę”.

Część atrakcji przy rzece była wtedy czasowo ograniczona albo zamknięta. Murinsel wyglądała przez to jeszcze bardziej dramatycznie. Normalnie opisuje się ją jako wyspę, kawiarnię, konstrukcję Vito Acconciego i jeden z symboli Grazu po 2003 roku. My zobaczyliśmy ją w wersji bardziej surowej: metalowa forma w środku silnego nurtu, kładki, zamknięcia i woda, która nie wyglądała jak dekoracja do spaceru.

Film z YouTube: w dostępnej treści obu łączonych wpisów nie ma aktywnego linku ani iframe YouTube. Po podaniu linku do filmu najlepiej wstawić go właśnie tutaj, po opisie wysokiej wody na Murze i przed sekcją o Kunsthaus, ponieważ film najpewniej pokazuje kontekst rzeki i zamkniętych atrakcji.

Kunsthaus Graz – Friendly Alien

Kunsthaus Graz to jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków miasta. Zaprojektowali go Peter Cook i Colin Fournier, a obiekt powstał w kontekście Europejskiej Stolicy Kultury 2003. Przydomek „Friendly Alien” jest bardzo trafny. Budynek naprawdę wygląda jak przyjazny obcy, który wylądował między starymi fasadami i uznał, że nie będzie się nikomu tłumaczył ze swojego kształtu.

Najlepiej oglądać Kunsthaus z kilku stron. Z daleka widać jego ciemną, biomorficzną bryłę i relację z ulicą. Z bliska zaczynają działać detale: błyszczące panele, odbicia miasta, wypukłe „dysze” na dachu i kontrast z białą fasadą sąsiedniego budynku. W środku mieści się sztuka współczesna, ale nawet jeśli nie planujesz wystawy, sama architektura jest obowiązkowym punktem Grazu.

Adres Kunsthaus Graz to Lendkai 1, 8020 Graz. To bardzo wygodna lokalizacja, bo od razu można połączyć muzeum ze spacerem nad Murą, Murinsel, Lendviertel i przejściem do starego miasta. W aktualnym cenniku Universalmuseum Joanneum bilet do Kunsthaus kosztuje 13 € dla dorosłych, a szerszy bilet Joanneum 24 h kosztuje 20 € dla dorosłych. Jeśli chcesz wejść do kilku muzeów, bilet 24 h może mieć dużo więcej sensu niż pojedynczy bilet.

Murinsel i spacer nad Murą

Murinsel to stalowa konstrukcja na rzece Mur, zaprojektowana przez Vito Acconciego. Powstała również w 2003 roku, gdy Graz był Europejską Stolicą Kultury. Formalnie nie jest prawdziwą wyspą, tylko pływającą platformą połączoną z brzegami kładkami. Ma amfiteatr, kawiarnię i charakterystyczną formę, trochę jak muszla, trochę jak futurystyczny statek, trochę jak srebrny obiekt, który nie mógł się zdecydować, czy jest mostem, czy kawiarnią.

Podczas naszej wizyty Mur była wysoka, więc Murinsel oglądaliśmy w wyjątkowych warunkach. Zamiast spokojnego miejskiego spaceru był mocny nurt i wrażenie, że cała konstrukcja stoi w środku żywej rzeki. To dobry przykład, jak pogoda zmienia odbiór miasta. W przewodnikach Murinsel wygląda lekko i designersko. W rzeczywistości przy wysokiej wodzie robi się dużo bardziej dramatyczna.

Po intensywnych opadach w górach rzeka Mur płynęła przez miasto bardzo mocnym, szybkim nurtem. Woda była brunatna, ciężka i wyraźnie wezbrana.

Rzeka Mur w Grazu po intensywnych opadach w górach — wysoki stan wody, bardzo mocny nurt i zupełnie inny obraz miasta niż podczas spokojnego spaceru nad rzeką.

Spacer nad Murą to dobry sposób, żeby złapać rytm Grazu. Po jednej stronie masz Kunsthaus i dzielnicę Lend, po drugiej starówkę. Rzeka nie jest tu tylko linią na mapie. Dzieli miasto, ale też je spina. Najlepszy plan to nie traktować Mury jako przeszkody, tylko kilka razy przejść przez mosty i zobaczyć, jak zmienia się perspektywa.

Stare Miasto UNESCO, Hauptplatz i uliczki

Historyczne centrum Grazu jest wpisane na Listę UNESCO od 1999 roku. W praktyce oznacza to bardzo spójne stare miasto: renesansowe i barokowe fasady, arkadowe dziedzińce, tramwaje, place, wąskie przejścia i bardzo czytelną strukturę. Graz ma w sobie coś południowego — widać włoskie wpływy, światło, dziedzińce i pewną miękkość miejskiego rytmu.

Hauptplatz jest naturalnym środkiem spaceru. Stoi tu ratusz, jeżdżą tramwaje, ludzie przechodzą między sklepami, a z placu łatwo iść dalej w stronę Herrengasse, Landhausu, katedry, Mauzoleum albo podejścia na Schlossberg. To dobry punkt orientacyjny: jeśli zgubisz się w centrum Grazu, wróć na Hauptplatz i zacznij jeszcze raz, tym razem z mniejszą pewnością siebie i większym spokojem.

Warto też patrzeć pod nogi. Na jednym ze zdjęć mam pokrywę kanalizacyjną z herbem miasta. Niby detal, ale takie rzeczy często mówią więcej o mieście niż kolejne zdjęcie fasady. Graz ma swój rytm także w drobiazgach: herby, bruki, szyldy, arkady, boczne ulice i fragmenty codzienności, które zwykle pomijają szybkie przewodniki.

W bocznych uliczkach starego miasta widać, jak blisko siebie stoją przeszłość i nowoczesność. W jednej perspektywie można zobaczyć historyczne kamienice, sklepy, bruk i fragment Kunsthaus w tle. To jest bardzo grazowe: idziesz spokojną ulicą i nagle między fasadami pojawia się ciemna, obła bryła muzeum, jakby architektura wyskoczyła zza rogu i powiedziała: „dzień dobry, nie będę klasyczna”.

Schlossberg i Uhrturm

Schlossberg to wzgórze w centrum Grazu i jeden z najważniejszych punktów widokowych miasta. Najbardziej znanym symbolem jest Uhrturm, czyli wieża zegarowa. Jej tarcza jest charakterystyczna, a wskazówki potrafią zmylić, bo dawniej najważniejsza była duża wskazówka godzinowa, a minutową dodano później. Efekt jest taki, że zegar wygląda znajomo, ale jednak trochę inaczej.

Na Schlossberg można wejść pieszo po schodach Schloßbergstiege/Kriegssteig, wjechać kolejką Schloßbergbahn albo skorzystać z windy Schlossberglift. Kolejka jest objęta biletami komunikacji w strefie 101, natomiast winda ma osobną taryfę — aktualnie 2,50 € za przejazd dla dorosłych. To ważna różnica, bo łatwo założyć, że „skoro jedno wjeżdża na górę, to działa tak samo jak drugie”. Nie działa.

Schlossberg warto zrobić rano albo późnym popołudniem, gdy światło jest lepsze, a upał mniej męczy. Widok na dachy starego miasta, Murę, Kunsthaus i dalsze dzielnice porządkuje Graz w głowie. Z dołu miasto jest sekwencją ulic i placów. Z góry widać, jak logicznie układa się wokół rzeki i wzgórza.

Co jeszcze zobaczyć w Grazu?

Jeżeli masz więcej niż kilka godzin, dodaj do planu kilka miejsc z oficjalnej listy najważniejszych atrakcji Grazu. Katedra i Mauzoleum Ferdynanda II leżą blisko siebie, więc można je zwiedzić razem. Warto też zobaczyć Landhaushof, czyli renesansowy dziedziniec Landhausu, Glockenspiel, podwójne spiralne schody w zamku oraz Landeszeughaus, czyli słynną styryjską zbrojownię.

Pałac Eggenberg jest dalej od ścisłego centrum, ale tramwajem linii 1 można wygodnie dojechać w jego okolice. To dobre miejsce, jeśli masz pełny dzień albo drugi dzień w Grazu. Eggenberg łączy pałac, muzea i park, więc nie warto wciskać go w ostatnie 45 minut przed wyjazdem. To byłby błąd z kategorii „technicznie możliwe, psychicznie niepotrzebne”.

W okolicy centrum można też zajrzeć na Kaiser-Josef-Markt albo Lendplatz-Markt. Graz jest miastem kulinarnym i targi dobrze pokazują lokalną stronę Styrii: warzywa, sery, pieczywo, wędliny, olej z pestek dyni, proste jedzenie i codzienny rytm mieszkańców. Dla mnie takie miejsca często są ciekawsze niż kolejna „atrakcja”, bo pokazują miasto bez makijażu turystycznego.

Gdzie spać w Grazu?

W naszym starszym wpisie pojawił się budżetowy nocleg przy dworcu — dawniej opisywany jako Ibis Budget / później B&B Hotel Graz-Hbf. Aktualnie B&B Hotel Graz-Hbf znajduje się przy Annenstraße 58–60, 8020 Graz. To praktyczna lokalizacja, jeśli przyjeżdżasz pociągiem albo samochodem i chcesz mieć łatwy dojazd tramwajem do centrum.

Nie jest to hotel dla osób szukających romantycznego butikowego klimatu w starej kamienicy. To raczej wybór funkcjonalny: spać, zostawić rzeczy, mieć blisko dworzec i komunikację, a pieniądze wydać na jedzenie, muzea i lody. Przy krótkim pobycie w mieście taki kompromis jest często rozsądny. Graz nie wymaga noclegu w samym środku starówki, bo tramwaje działają dobrze, a centrum jest kompaktowe.

Jeśli zależy Ci na klimacie, szukaj noclegu bliżej starego miasta, Lendviertel albo Schlossbergu. Jeśli liczy się budżet i logistyka, okolice Hauptbahnhof są sensowne. Najważniejsze, żeby sprawdzić parking hotelowy albo dojazd komunikacją, bo parkowanie w centrum Grazu jest płatne i strefowe.

Co zjeść w Grazu?

Graz i Styria mają bardzo konkretną kuchnię. Warto szukać Backhendl, czyli styryjskiego smażonego kurczaka w panierce, Brettljause, czyli deski przekąsek, Verhackertes, smarowidła z boczku, Kaspressknödel, sałat z olejem z pestek dyni, lokalnych serów, wędlin, Tafelspitz, strudla i dań z dziczyzny. Styria nie udaje kuchni lekkiej i laboratoryjnej. To jedzenie ma smakować po spacerze, po deszczu, po wejściu na Schlossberg i po dniu chodzenia po bruku.

My wybraliśmy Der Steirer przy Belgiergasse 1. To restauracja i sklep z winami, która dobrze pasuje do Grazu: regionalnie, ale nie muzealnie; tradycyjnie, ale nie ciężko w złym sensie. W aktualnym menu pojawiają się dania główne, takie jak lokalna dziczyzna, ryby, kurczak z wolnego wybiegu czy dania sezonowe, z cenami dań głównych mniej więcej w okolicach 27,50–34,50 €. Ceny oczywiście trzeba sprawdzić przed wizytą, bo menu restauracji zmienia się szybciej niż wspomnienia z 2017 roku.

W Grazu warto też pamiętać o oleju z pestek dyni. To jeden z najbardziej charakterystycznych produktów Styrii. Ma ciemny kolor, orzechowy smak i świetnie działa z sałatami, serami, zupami, a nawet lodami w bardziej odważnych wersjach. Jeśli widzisz w karcie sałatę z Kernöl, nie traktuj tego jak zwykłego dodatku. To lokalny podpis regionu.

Eis-Greissler i mała przerwa na lody

Po obiedzie albo w środku spaceru warto zajrzeć do Eis-Greissler przy Sporgasse 10. W starym wpisie pojawiła się tablica smaków i szyld lokalu. To był bardzo dobry moment na przerwę: Graz zwiedzany po bruku, przy zmiennej pogodzie i po intensywnym dniu naprawdę dobrze znosi lody.

Na tablicy widać klasyczne i mniej klasyczne smaki: Topfen-Heidelbeere, Apfelkuchen, Kaffee, Butterkeks, Grießschmarrn, Himbeere, Erdbeere, Holunderblüte, Mango, Erdnuss-Schoko, Edelbitterschoko, Haselnuss. To też fajny językowy drobiazg: nawet zwykła tablica lodów staje się małą lekcją niemieckiego i austriackiego jedzenia.

Dojazd, parking i komunikacja

Do Grazu najwygodniej dojechać pociągiem, samochodem albo samolotem przez lotnisko Graz. Jeśli przyjeżdżasz pociągiem, z Hauptbahnhof do centrum dojedziesz tramwajami 1, 4, 6/16 i 7/17 w około 10 minut. To bardzo wygodne, zwłaszcza jeśli nocujesz przy dworcu.

Komunikacja miejska działa w strefie 101. Aktualny bilet godzinny kosztuje 3,20 €, a bilet 24-godzinny 7,00 €. Bilet strefy 101 jest ważny także na Schloßbergbahn, czyli kolejkę na Schlossberg. Nie obejmuje jednak windy Schlossberglift, która ma osobną opłatę 2,50 € za przejazd dla dorosłych.

W centrum Grazu parkowanie jest płatne i podzielone na strefy. Niebieska strefa ma limit maksymalnie 3 godzin, opłaty obowiązują w dni powszednie od 9:00 do 20:00 i w soboty od 9:00 do 13:00, a minimalna opłata wynosi 1,30 € za 30 minut. Zielona strefa pozwala parkować dłużej, opłaty obowiązują od poniedziałku do piątku od 9:00 do 20:00, a bilet dzienny kosztuje 11 €.

Przy krótkim city breaku nie traciłbym czasu na szukanie idealnego miejsca przy ulicy. Lepiej zostawić samochód przy hotelu, w garażu albo na P+R i poruszać się tramwajem oraz pieszo. Graz jest wystarczająco kompaktowy, żeby większość najważniejszych miejsc zobaczyć bez samochodu. Auto w centrum będzie raczej problemem niż pomocą.

Plan zwiedzania Grazu na weekend

Dzień 1: Kunsthaus, Murinsel, stare miasto i Der Steirer

Zacznij od Kunsthaus Graz i dzielnicy Lend. Potem przejdź nad Murę, zobacz Murinsel i przejdź na stronę starego miasta. Dalej Hauptplatz, Herrengasse, Landhaus, boczne uliczki i spokojne wejście w centrum. Wieczorem Der Steirer albo inna restauracja ze styryjską kuchnią. To jest dobry pierwszy dzień: nowoczesna architektura, rzeka, starówka i jedzenie.

Dzień 2: Schlossberg, Uhrturm, muzea i lody

Rano Schlossberg. Wybierz schody, kolejkę albo windę, zależnie od pogody, kondycji i humoru. Na górze Uhrturm, widoki i spokojny spacer. Potem katedra, Mauzoleum, Landhaushof, ewentualnie Landeszeughaus albo Kunsthaus od środka. Po południu Eis-Greissler i ostatni spacer przez stare miasto. Jeśli masz więcej czasu, dodaj Eggenberg.

Wariant z dzieckiem

Z dzieckiem lepiej skrócić listę atrakcji i zostawić więcej przerw. Kunsthaus z zewnątrz, Murinsel, tramwaj, Schlossberg kolejką albo windą, lody i jeden konkretny obiad wystarczą. Nie ma sensu robić z Grazu maratonu muzealnego. Dziecko zapamięta raczej dziwny budynek, wyspę na rzece, zegar, tramwaj i lody niż pełną chronologię baroku w Styrii.

Informacje praktyczne

  • Najlepszy czas na weekend: wiosna, lato i wczesna jesień. Latem może być gorąco, ale miasto dobrze działa spacerowo.
  • Najważniejsze atrakcje: Schlossberg z Uhrturm, Kunsthaus Graz, Murinsel, Hauptplatz, Landhaushof, katedra, Mauzoleum, Landeszeughaus, Glockenspiel, Eggenberg.
  • Kunsthaus Graz: adres Lendkai 1, 8020 Graz. Bilet normalny do Kunsthaus: 13 €. Bilet Joanneum 24 h: 20 € dla dorosłych.
  • Schloßbergbahn: kolejka na Schlossberg kursuje zwykle co 15 minut i jest objęta biletami strefy 101.
  • Schlossberglift: winda w środku góry działa jako osobna atrakcja; bilet dla dorosłych kosztuje 2,50 € i nie jest objęty zwykłym biletem komunikacji.
  • Komunikacja miejska: bilet godzinny kosztuje 3,20 €, bilet 24-godzinny 7,00 €.
  • Graz Card: 24 h kosztuje 32 €, 48 h 42 €, 72 h 47 €. Obejmuje transport publiczny w strefie 101, w tym Schloßbergbahn i Schlossberglift, oraz wejścia do wielu atrakcji.
  • Graz Card Light: tańsza wersja bez komunikacji publicznej: 24 h 24 €, 48 h 30 €, 72 h 35 €.
  • Parking uliczny: niebieska strefa: maksymalnie 3 godziny, 1,30 € za 30 minut; zielona strefa: bez limitu maksymalnego, bilet dzienny 11 €.
  • Hotel z naszego planu: B&B Hotel Graz-Hbf, Annenstraße 58–60, 8020 Graz — praktyczna lokalizacja przy dworcu i tramwajach.
  • Restauracja: Der Steirer, Belgiergasse 1, 8020 Graz — kuchnia styryjska, wina, warto rezerwować.
  • Lody: Eis-Greissler Graz, Sporgasse 10, 8010 Graz.
  • Targi: Kaiser-Josef-Markt i Lendplatz-Markt są dobre na lokalne produkty, warzywa, sery, pieczywo, przekąski i klimat miasta.
  • Z dzieckiem: Schlossberg, tramwaje, Murinsel, Kunsthaus z zewnątrz i lody są prostsze niż plan z kilkoma muzeami pod rząd.
  • Przy wysokiej wodzie: część dojść przy Murze może być ograniczona. Wtedy nie kombinuj przy barierkach — rzeka wygląda spokojniej na zdjęciu niż w rzeczywistości.

Czy warto?

Tak. Graz jest bardzo dobrym miastem na weekend, szczególnie jeśli lubisz połączenie starego miasta, nowoczesnej architektury, dobrego jedzenia i łatwej komunikacji. Nie ma tu przytłoczenia Wiednia ani muzealnej presji Salzburga. Jest za to miasto, które da się realnie przejść, zrozumieć i zapamiętać bez poczucia, że człowiek cały czas stoi w kolejce do obowiązkowej atrakcji.

Dla mnie Graz został w pamięci przez kontrasty: Kunsthaus jak obcy organizm w starej tkance miasta, Murinsel stojąca w wysokiej wodzie, Uhrturm na wzgórzu, ratusz na Hauptplatz, kufel Gössera w Der Steirer i tablica smaków w Eis-Greissler. To nie jest jedna ikona. To kilka mocnych obrazów, które razem robią dobry weekend.

Najlepiej wróciłbym tam z prostym planem: dzień na centrum i jedzenie, dzień na Schlossberg i muzea, bez samochodu w środku miasta i bez udawania, że w weekend trzeba zobaczyć wszystko. Graz nie wymaga pośpiechu. Wystarczy dać mu dwa dni i trochę apetytu.

FAQ

Czy Graz da się zwiedzić w weekend?

Tak. Najważniejsze miejsca, takie jak Kunsthaus, Murinsel, stare miasto, Hauptplatz i Schlossberg, da się spokojnie zobaczyć w dwa dni, bez pośpiechu i bez samochodu w centrum.

Co trzeba zobaczyć w Grazu po raz pierwszy?

Najlepszy pierwszy zestaw to Schlossberg z Uhrturm, Kunsthaus Graz, Murinsel, Hauptplatz, stare miasto UNESCO, Landhaushof, katedra i Mauzoleum.

Ile kosztuje komunikacja miejska w Grazu?

Aktualnie bilet godzinny w strefie 101 kosztuje 3,20 €, a bilet 24-godzinny 7,00 €. Bilet strefy 101 obejmuje także Schloßbergbahn na Schlossberg.

Czy winda na Schlossberg jest w cenie biletu komunikacji?

Nie. Schlossberglift ma osobną taryfę. Przejazd dla dorosłych kosztuje 2,50 €. Bilety komunikacji miejskiej obejmują Schloßbergbahn, czyli kolejkę linowo-terenową.

Gdzie zaparkować w Grazu?

W centrum działają płatne niebieskie i zielone strefy parkowania oraz garaże. Przy weekendowym zwiedzaniu najwygodniej zostawić auto przy hotelu, w garażu albo na P+R i poruszać się tramwajem.

Co zjeść w Grazu?

Warto spróbować Backhendl, Brettljause, Verhackertes, Kaspressknödel, sałat z olejem z pestek dyni, lokalnych serów, strudla i styryjskich win. Dobrym adresem na kuchnię styryjską jest Der Steirer.

Czy Graz jest dobry z dzieckiem?

Tak. Dobry rodzinny plan to Kunsthaus z zewnątrz, Murinsel, tramwaje, Schlossberg kolejką albo windą, spacer po starówce i lody. Nie trzeba robić kilku muzeów jednego dnia.

Czy warto kupić Graz Card?

Graz Card ma sens, jeśli planujesz muzea, komunikację miejską, Schlossberg i kilka płatnych atrakcji. Karta 24 h kosztuje 32 €, 48 h 42 €, a 72 h 47 €.

Galeria

Image placeholder

Lorem ipsum amet elit morbi dolor tortor. Vivamus eget mollis nostra ullam corper. Pharetra torquent auctor metus felis nibh velit. Natoque tellus semper taciti nostra. Semper pharetra montes habitant congue integer magnis.