Lublin jest miastem, do którego można przyjechać dla zamku, Starego Miasta, cebularza i słynnych fresków Kaplicy Trójcy Świętej. Dla naszej rodziny ta podróż miała jednak znaczenie znacznie większe. Przyjechaliśmy tu razem, ponieważ Lublin i Lubelszczyzna są szczególnie ważne dla naszego taty, prof. dr. hab. Grzegorza Domańskiego — archeologa, który urodził się w Jaszczowie, był związany z Lublinem w dzieciństwie, a później całe zawodowe życie poświęcił badaniu przeszłości.
Dlatego Lublin oglądaliśmy nie tylko jako piękne historyczne miasto, ale także jako miejsce osobistego powrotu. Wzgórze Zamkowe, Kaplica Trójcy Świętej, muzealne zabytki, kościół pobrygidkowski związany z Jagiełłą i ulice prowadzące przez Stare Miasto układały się w opowieść o Polsce, ale również o człowieku, który przez dziesięciolecia zajmował się archeologią naukowo. To był jeden z tych wyjazdów, w których historia miejsca i historia rodziny spotykają się naturalnie w jednym dniu.

Spis treści
- Rodzinna podróż do Lublina
- Nasz tata, prof. dr hab. Grzegorz Domański — Lublin jako ważny punkt rodzinnej podróży
- Zamek i Podzamcze — pierwsze spojrzenie na miasto
- Historia Lublina — królowie, unia, wojny i pamięć
- Zamek Lubelski — od królewskiej warowni do muzeum
- Kaplica Trójcy Świętej — freski Jagiełły
- Konserwacja i drobne odkrycia pod posadzką
- Muzeum Narodowe na Zamku
- Stare Miasto i droga od zamku
- Dominikanie — Unia Lubelska i pożar miasta
- Kościół pobrygidkowski — wotum Jagiełły za Grunwald
- Co zobaczyć w Lublinie?
- Jak zwiedzać Lublin w jeden dzień?
- Co zjeść w Lublinie?
- Dojazd i parking
- Czy warto odwiedzić Lublin?
- Najczęstsze pytania
- Galeria zdjęć z Lublina
Rodzinna podróż do Lublina
Do Lublina pojechaliśmy całą rodziną. Nie był to przypadkowy przystanek ani zwykły weekendowy spacer po kolejnym mieście. Dla mojego taty była to podróż do przestrzeni związanej z jego własnym początkiem — z Jaszczowem i Lublinem, które znał od młodych lat. Dla nas była to możliwość zobaczenia miasta razem z nim, w otoczeniu zabytków, historii i muzealnych zbiorów szczególnie bliskich archeologowi.
Lublin bardzo dobrze nadaje się do takiego rodzinnego zwiedzania. Miasto nie opowiada jednej historii zamkniętej w muzealnej gablocie. Jego przeszłość jest rozłożona w przestrzeni: zamek góruje nad dawnym Podzamczem, Stare Miasto wznosi się ponad dolnymi ulicami, kościoły przypominają o królach i wydarzeniach politycznych, a muzeum na zamku pozwala wejść w świat zabytków archeologicznych, historycznych i artystycznych.



Nasz tata, prof. dr hab. Grzegorz Domański — Lublin jako ważny punkt rodzinnej podróży
Do Lublina pojechaliśmy całą rodziną przede wszystkim dlatego, że była to podróż ważna dla mojego taty, prof. dr. hab. Grzegorza Domańskiego. Urodził się w Jaszczowie na Lubelszczyźnie, a z Lublinem był związany już w dzieciństwie. Później jego życie zawodowe przeniosło się do Wrocławia, ale powrót do miasta zamku, muzeum i wielowarstwowej historii nie był zwykłym zwiedzaniem. Był powrotem do regionu, od którego zaczynała się jego własna historia.

Nasz tata ukończył archeologię na Uniwersytecie Wrocławskim w 1962 roku i przez niemal całe zawodowe życie był związany z wrocławskim ośrodkiem Polskiej Akademii Nauk. W 1992 roku otrzymał tytuł profesora.
Jego badania koncentrowały się przede wszystkim na Śląsku i Łużycach — od późnego okresu lateńskiego, przez czasy wpływów rzymskich i wędrówek ludów, po wczesne średniowiecze. Szczególnie ważne były dla niego Luboszyce i Grabice, gdzie od lat 60. XX wieku do 2004 roku prowadził wykopaliska cmentarzysk i osad. Wyniki tych badań stały się podstawą jego książki o kulturze luboszyckiej, jednego z najważniejszych opracowań dotyczących społeczności żyjących między Odrą a Łabą w pierwszych wiekach naszej ery.
Badał także stanowiska na Dolnych Łużycach, w Jazowie, Tarchalicach i Opolu-Groszowicach. Bliska była mu również Ślęża — góra dobrze znana każdemu, kto wychował się na Dolnym Śląsku. Prowadził tam badania już na początku swojej kariery, a po latach poświęcił jej książkę Ślęża w pradziejach i średniowieczu.
Przez 25 lat wykładał na Uniwersytecie Wrocławskim, dzieląc się wiedzą i doświadczeniem ze studentami archeologii. W 2009 roku otrzymał Nagrodę im. Józefa Kostrzewskiego za swój dorobek naukowy.
Archeologia jest ważną częścią jego życia, ale także częścią naszego rodzinnego świata — obecną w książkach, rozmowach, wyjazdach i miejscach, które dzięki niemu zaczynały mieć głębszą historię.
Zamek i Podzamcze — pierwsze spojrzenie na miasto
Zwiedzanie Lublina warto rozpocząć od strony Podzamcza. Zamek oglądany z dołu pokazuje prawdziwą topografię miasta: warownia stoi na wzgórzu, wysoko ponad otaczającą przestrzenią. Z tej perspektywy widać nie tylko jasną bryłę zamku, ale także relację pomiędzy wzgórzem, Starym Miastem i dolną częścią Lublina.
Podzamcze ma również historię, której nie wolno pominąć. Przez stulecia rozwijała się tu żydowska dzielnica Lublina. Brama Grodzka łączyła miasto chrześcijańskie z żydowskim, dlatego nazywano ją także Bramą Żydowską. W czasie okupacji niemieckiej społeczność żydowska Lublina została zamordowana, a dawna dzielnica pod zamkiem przestała istnieć. Dzisiejsza otwarta przestrzeń pod Wzgórzem Zamkowym jest więc nie tylko miejscem pięknej panoramy, ale także przestrzenią pamięci.


Historia Lublina — królowie, unia, wojny i pamięć
Początki Lublina sięgają wczesnego średniowiecza. Miasto rozwijało się na wzgórzach położonych przy ważnych szlakach handlowych, prowadzących z Małopolski ku Rusi i dalej na wschód. W 1317 roku Władysław Łokietek nadał Lublinowi prawo miejskie magdeburskie. Kilkadziesiąt lat później, po najeździe tatarskim, Kazimierz Wielki umocnił miasto i zamek, a średniowieczny Lublin otrzymał mury oraz bramy, których ślady do dziś wyznaczają trasę spaceru.
Wyjątkowa rola Lublina zaczęła się umacniać w czasach związku Polski i Litwy. Miasto leżało na drodze pomiędzy Krakowem i Wilnem. W 1386 roku właśnie tutaj Władysław Jagiełło został zaakceptowany przez polskich możnych jako przyszły król. Lublin pozostał dla niego ważnym miejscem: na zamku ufundował malowidła Kaplicy Trójcy Świętej, a poza murami miasta wzniósł kościół dziękczynny za zwycięstwo pod Grunwaldem.
W 1474 roku Kazimierz Jagiellończyk uczynił Lublin stolicą nowego województwa lubelskiego. Miasto rozwijało się dzięki handlowi, jarmarkom i położeniu pomiędzy różnymi regionami dawnej monarchii. W XVI wieku stało się miejscem wydarzenia o znaczeniu europejskim. 1 lipca 1569 roku, za panowania Zygmunta II Augusta, zawarto tu Unię Lubelską, która połączyła Koronę Królestwa Polskiego i Wielkie Księstwo Litewskie w Rzeczpospolitą Obojga Narodów.
Po okresie świetności Lublin doświadczał pożarów i wojen. Wielki pożar z 1719 roku zapisał się w pamięci miasta dzięki obrazowi przechowywanemu w bazylice Dominikanów. W czasach rozbiorów miasto znalazło się kolejno pod panowaniem Austrii, w Księstwie Warszawskim i w zależnym od Rosji Królestwie Polskim. W XIX wieku zamek zmieniono w więzienie. Podczas II wojny światowej Lublin doświadczył niemieckiego terroru, zagłady żydowskiej społeczności, więzienia na zamku oraz zbrodni związanych z obozem na Majdanku. Po wojnie zamek ponownie stał się miejscem represji, tym razem wobec przeciwników systemu komunistycznego.
Zamek Lubelski — od królewskiej warowni do muzeum
Zamek Lubelski przy ul. Zamkowej 9 jest miejscem, w którym historia miasta nakłada się warstwami. Najstarszym zachowanym obiektem jest romański donżon, cylindryczna wieża obronno-mieszkalna wzniesiona w XIII wieku. W czasach Kazimierza Wielkiego na wzgórzu rozbudowano murowaną warownię królewską, a w jej obrębie powstała gotycka kaplica.
Dzisiejszy jasny gmach zamku nie jest zachowaną w niezmienionej formie siedzibą średniowiecznych monarchów. Powstał w latach 1824–1826 jako neogotycki budynek więzienny, wzniesiony na pozostałościach wcześniejszego zamku. Więzienie funkcjonowało tu przez ponad sto lat: w okresie zaborów, podczas okupacji niemieckiej i w pierwszych latach powojennego systemu komunistycznego. Dopiero później zamek stał się siedzibą muzeum.



Z wysokości zamku widać Plac Zamkowy i współczesną zabudowę miasta. Ten widok wymaga jednak pamięci o tym, że przestrzeń poniżej wzgórza została radykalnie zmieniona po zniszczeniu żydowskiej dzielnicy. Zamek stoi dziś ponad otwartym placem i ulicami, ale przed wojną relacja tej części Lublina z Podzamczem wyglądała zupełnie inaczej.


Na zamkowym dziedzińcu uwagę przyciągają także dwie żelazne lufy armatnie. Tabliczka identyfikuje je jako obiekty z XVIII wieku. To detal, który dobrze współgra z obronnym charakterem miejsca, choć ich epoka jest późniejsza niż średniowieczne początki zamku i donżonu.


Kaplica Trójcy Świętej — freski Jagiełły
Najważniejszym zabytkiem Zamku Lubelskiego jest Kaplica Trójcy Świętej. Powstała jako gotycka kaplica królewska w obrębie zamku, natomiast jej wnętrze na polecenie Władysława Jagiełły zostało pokryte malowidłami wykonanymi przez mistrzów działających w tradycji bizantyńsko-ruskiej. Napis fundacyjny wskazuje, że dekorację ukończono w 1418 roku.
To wnętrze jest wyjątkowe właśnie dzięki spotkaniu dwóch porządków. Architektura kaplicy należy do zachodniego gotyku, natomiast sposób przedstawienia Chrystusa, świętych, aniołów i scen biblijnych wyrasta z tradycji artystycznej Wschodu. W Lublinie — mieście leżącym na drodze pomiędzy Krakowem i Wilnem — fundacja Jagiełły staje się kamiennym i malarskim obrazem świata, który łączył różne ziemie, języki i tradycje.

W kaplicy nie ogląda się pojedynczego obrazu na pustej ścianie. Malowidła zajmują sklepienia, żebra, glify okienne, ściany i architektoniczne przejścia. Wzrok nieustannie przechodzi od jednej sceny do kolejnej, od postaci aniołów ku rozbudowanym przedstawieniom narracyjnym. Nawet po dłuższym zwiedzaniu trudno mieć poczucie, że zobaczyło się wszystko.






Wśród dekoracji znajdują się również przedstawienia związane z osobą fundatora. Jagiełło nie jest tu tylko nazwiskiem w opisie zabytku. Jego decyzja artystyczna nadal otacza zwiedzających niemal sześć stuleci po ukończeniu prac. Kaplica pozwala zobaczyć władcę nie wyłącznie przez bitwę pod Grunwaldem, ale jako fundatora świadomego kulturowej złożoności własnego państwa.






Kaplicę Trójcy Świętej należy zaplanować przed wizytą. Ze względów konserwatorskich liczba zwiedzających jest ograniczona, a bilety sprzedawane są na konkretne godziny. Aktualną dostępność wejść i zasady zwiedzania publikuje Muzeum Narodowe w Lublinie.
Konserwacja i drobne odkrycia pod posadzką
Historia Kaplicy Trójcy Świętej nie zakończyła się wraz ze średniowieczem. Kiedy zamek przekształcano w więzienie, malowidła zostały przesłonięte. Pod koniec XIX wieku ponownie zwrócono uwagę na ich obecność, a pierwsze prace konserwatorskie rozpoczęły się w 1917 roku. Długotrwały proces odsłaniania i ratowania fresków sprawił, że wnętrze, które ogląda się dzisiaj, jest także świadectwem pracy kolejnych pokoleń konserwatorów i badaczy.
W galerii zachowały się zdjęcia niewielkich obiektów i dokumentów związanych z historią ratowania zabytkowych wnętrz. W przypadku takiego miejsca drobiazg może być bardzo ważny: dokument, moneta odnaleziona pod posadzką czy metalowy detal drzwi pokazują, że zabytek nie jest martwą dekoracją, lecz miejscem, w którym kolejni ludzie pozostawiali ślady własnego czasu.




Muzeum Narodowe na Zamku
Zwiedzanie Zamku Lubelskiego obejmuje również wystawy Muzeum Narodowego. Dla naszej rodzinnej podróży ta część miała szczególne znaczenie: oglądaliśmy archeologiczne i historyczne obiekty razem z moim tatą, którego zawodowe życie było związane właśnie z interpretacją materialnych śladów przeszłości.
Na zdjęciach pozostały monety, obiekty sakralne oraz przedmioty związane z rzemiosłem i codziennością regionu. W muzeum dobrze widać, że historia nie składa się wyłącznie z królów, unii i bitew. Tworzą ją także pieniądze używane w obiegu, metalowa krata okienna, ikony oraz wiatrowskaz wykonany ręką rzemieślnika.




Stare Miasto i droga od zamku
Po zwiedzaniu zamku naturalna droga prowadzi ku Staremu Miastu. Najważniejszym symbolicznym przejściem jest Brama Grodzka przy ul. Grodzkiej 21. Dawniej stanowiła przejście w murach miejskich oraz łącznik pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim. Dzisiaj działa w niej Ośrodek „Brama Grodzka – Teatr NN”, zajmujący się pamięcią o historii miasta i jego żydowskich mieszkańcach.
Stare Miasto ma zupełnie inny charakter niż monumentalny zamek. Tu Lublin przybliża się do człowieka: brukowana ulica, kolorowe fasady, szyldy lokali i niewielkie przejścia tworzą przestrzeń spaceru. W centrum znajduje się dawny Trybunał Koronny. Od 1578 roku, kiedy Stefan Batory ustanowił w Lublinie najwyższy sąd apelacyjny dla szlachty Małopolski, miasto stało się miejscem procesów, zjazdów i długich pobytów szlachty oraz magnaterii.


Dominikanie — Unia Lubelska i pożar miasta
Przy ul. Złotej 9 znajduje się Bazylika oo. Dominikanów pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Kościół oraz klasztor ufundował w 1342 roku Kazimierz Wielki. To jedno z najważniejszych miejsc sakralnych w Lublinie, bezpośrednio związane z historią Unii Lubelskiej. Po zawarciu unii w 1569 roku odprawiono tu nabożeństwo dziękczynne, w którym uczestniczył król Zygmunt August.

Bazylika przez stulecia słynęła z relikwii Drzewa Krzyża Świętego. Z relikwiami wiąże się opowieść o pożarze miasta z 1719 roku. Według tradycji procesja z relikwiarzem miała powstrzymać ogień zagrażający Lublinowi. Relikwie zostały skradzione w 1991 roku i do dziś ich nie odnaleziono, ale pamięć o ich kulcie i znaczeniu dla miasta pozostaje obecna w świątyni.


Obraz pożaru jest jednym z tych zabytków, które szczególnie dobrze tłumaczą miasto. Pokazuje nie tylko dramat ognia i procesję dominikanów, ale także dawny Lublin: wieże, kościoły i zabudowę oglądaną przez ludzi żyjących wiele pokoleń przed nami. Warto zatrzymać się przy nim dłużej, bo w jednej scenie skupia historię miasta, religijnej pamięci i jego architektury.
Kościół pobrygidkowski — wotum Jagiełły za Grunwald
Drugim wyjątkowym śladem Władysława Jagiełły w Lublinie jest Kościół Rektoralny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej, nazywany kościołem pobrygidkowskim. Znajduje się przy ul. Narutowicza 6, poza ścisłym obrębem Starego Miasta, ale zdecydowanie warto do niego dojść.
Świątynię budowano w latach 1412–1426 z fundacji Władysława Jagiełły jako dziękczynne wotum za zwycięstwo pod Grunwaldem. Kościół przeznaczono dla zakonu brygidek i brygidów. Tradycja, przypominana również przez napis na budynku, wiąże jego powstanie z pracą jeńców krzyżackich. Niezależnie od szczegółów tej tradycji, związek świątyni z królewskim zwycięstwem jest jednoznacznie zapisany w historii i architekturze Lublina.



Wnętrze kościoła ma spokojniejszy, jasny charakter. Późniejsze przekształcenia i wyposażenie nie zatarły jednak sensu miejsca: jest to świątynia, której początkiem była decyzja monarchy dziękującego za jedno z najważniejszych zwycięstw w historii Polski. Zwiedzając Lublin śladami Jagiełły, warto połączyć kościół pobrygidkowski z Kaplicą Trójcy Świętej. Pierwsza pokazuje króla jako fundatora dzieła sztuki łączącego kultury, drugi — jako zwycięskiego władcę zapisującego Grunwald w przestrzeni miasta.


Co zobaczyć w Lublinie?
Lublin można zwiedzać jako miasto królów, unii, wielokulturowości, sztuki sakralnej albo rodzinnej pamięci. Najważniejsze miejsca historycznego centrum znajdują się stosunkowo blisko siebie i pozwalają ułożyć bardzo spójną pieszą trasę.
- Zamek Lubelski i Muzeum Narodowe w Lublinie — ul. Zamkowa 9; donżon, dziedziniec, wystawy muzealne i historia zamku jako więzienia.
- Kaplica Trójcy Świętej — gotycka kaplica królewska z bizantyńsko-ruskimi freskami fundacji Jagiełły.
- Donżon — romańska wieża z XIII wieku oraz punkt widokowy na Plac Zamkowy i miasto.
- Brama Grodzka – Teatr NN — ul. Grodzka 21; miejsce pamięci o dawnym żydowskim Lublinie i Podzamczu.
- Rynek i Trybunał Koronny — centrum dawnego miasta związanego z sądowniczą rolą Lublina.
- Bazylika Dominikanów — ul. Złota 9; świątynia związana z Unią Lubelską oraz obrazem pożaru miasta.
- Brama Krakowska — jeden z najważniejszych symboli średniowiecznego Lublina.
- Kościół pobrygidkowski — ul. Narutowicza 6; wotum Jagiełły za zwycięstwo pod Grunwaldem.
- Plac Litewski i Pomnik Unii Lubelskiej — miejsce przypominające o politycznym znaczeniu wydarzeń z 1569 roku.
- Regionalne Muzeum Cebularza — ul. Rybna 9; historia najbardziej charakterystycznego lubelskiego wypieku.
Jak zwiedzać Lublin w jeden dzień?
Najlepsza trasa prowadzi od Wzgórza Zamkowego przez Stare Miasto ku miejscom związanym z Unią Lubelską i Jagiełłą. Dzięki temu historia miasta rozwija się podczas spaceru niemal chronologicznie: od średniowiecznej warowni, przez królewską kaplicę, po późniejsze polityczne i religijne wydarzenia.
- Panorama zamku od strony Podzamcza. Rozpocznij od spojrzenia na zamek z dołu i chwili refleksji nad historią nieistniejącej żydowskiej dzielnicy.
- Zamek Lubelski. Wejdź na dziedziniec, zobacz romański donżon oraz neogotycką bryłę dawnego więzienia.
- Kaplica Trójcy Świętej. Zarezerwuj wcześniej godzinę wejścia i poświęć czas na spokojne oglądanie fresków.
- Donżon i panorama miasta. Zobacz Plac Zamkowy oraz układ miasta z wysokości.
- Brama Grodzka. Przejdź w stronę Starego Miasta śladem dawnej granicy pomiędzy miastem chrześcijańskim i żydowskim.
- Rynek i Trybunał Koronny. Zatrzymaj się w centrum dawnego miasta sądów i szlacheckich zjazdów.
- Bazylika Dominikanów. Wejdź do wnętrza przy ul. Złotej 9 i zobacz obraz Pożar miasta Lublina.
- Brama Krakowska i Krakowskie Przedmieście. Przejdź z historycznego centrum ku dalszej części spaceru.
- Kościół pobrygidkowski. Zakończ historyczną trasę przy wotum Jagiełły za zwycięstwo grunwaldzkie.
- Lubelski posiłek. Spróbuj cebularza albo usiądź na obiad w obrębie Rynku.
Na dokładne zwiedzanie tej trasy warto przeznaczyć cały dzień. Sama Kaplica Trójcy Świętej, muzeum i przejście przez Stare Miasto wymagają czasu, a Lublin zdecydowanie traci, kiedy próbuje się go oglądać w pośpiechu.
Co zjeść w Lublinie?
Najbardziej charakterystycznym smakiem Lublina jest cebularz lubelski — okrągły placek pszenny z cebulą i makiem. Jego historia jest związana z żydowskimi piekarzami Lubelszczyzny, dlatego ten prosty wypiek dobrze pasuje do opowieści o mieście wielokulturowym, którego istotna część została utracona w czasie wojny.
Osoby zainteresowane historią cebularza mogą odwiedzić Regionalne Muzeum Cebularza przy ul. Rybnej 9. Odbywają się tam pokazy dotyczące historii oraz przygotowania wypieku. Aktualne godziny i bilety warto sprawdzić bezpośrednio przed wizytą na stronie Muzeum Cebularza.
Gdzie usiąść na obiad w centrum?
- Perliczka, Rynek 9 — restauracja w historycznej Kamienicy pod Lwami, oparta na kuchni polskiej i regionalnej.
- Sielsko Anielsko, Rynek 17 — kuchnia polska i regionalna w samym centrum Starego Miasta, wygodna podczas rodzinnego zwiedzania.
- Lokale przy Rynku i ulicach Starego Miasta — dobre miejsce na przerwę po zamku, kaplicy oraz spacerze śladami Jagiełły i Unii Lubelskiej.
Menu oraz godziny działania restauracji mogą się zmieniać, dlatego konkretne miejsce najlepiej sprawdzić bezpośrednio przed wizytą. W Lublinie warto jednak świadomie połączyć zwiedzanie i kuchnię: cebularz dobrze domyka spacer prowadzący przez historię miasta chrześcijańskiego oraz żydowskiego Podzamcza.
Dojazd i parking
Gdzie zaparkować przy Zamku Lubelskim?
Dla trasy rozpoczynającej się od zamku najpraktyczniejszy jest publiczny parking na Placu Zamkowym. Dojazd prowadzi od al. Tysiąclecia albo od ul. Kowalskiej. Z parkingu można od razu rozpocząć zwiedzanie Zamku Lubelskiego, a następnie przejść pieszo przez Bramę Grodzką na Stare Miasto.
Zgodnie z informacjami Muzeum Narodowego w Lublinie parking na Placu Zamkowym jest niestrzeżony i otwarty całodobowo. Opłaty obowiązują od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–18:00; poza tymi godzinami oraz w weekendy parking jest bezpłatny. Plac może być czasowo niedostępny podczas wydarzeń miejskich lub koncertów, dlatego przed przyjazdem warto sprawdzić aktualną sytuację.
Dostępność zamku
Wejście z Placu Zamkowego prowadzi wysokimi schodami. Osoby z ograniczoną mobilnością mogą skorzystać z łagodniejszej drogi od strony ul. Zamkowej, prowadzącej od al. Tysiąclecia i ronda Dmowskiego, choć nawierzchnia pozostaje brukowana. Przy wejściu do muzeum znajdują się miejsca parkingowe przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi.
Bilety do zamku i kaplicy
Muzeum Narodowe w Lublinie znajduje się przy ul. Zamkowej 9. Do Kaplicy Trójcy Świętej obowiązuje limit zwiedzających i wejścia na konkretne godziny. Bilety można kupić w kasie muzeum, w biletomacie na dziedzińcu albo online. Aktualne ceny, godziny otwarcia i dostępność wejść najlepiej sprawdzić przed przyjazdem na stronie Muzeum Narodowego w Lublinie.
Czy warto odwiedzić Lublin?
Lublin warto odwiedzić nie tylko dlatego, że ma piękne Stare Miasto i zamek. To miasto pozwala w ciągu jednego spaceru zobaczyć bardzo ważne rozdziały polskiej historii: królewską warownię, freski fundacji Jagiełły, miejsce pamięci o Unii Lubelskiej, kościół dziękczynny za Grunwald, ślady dawnego żydowskiego miasta oraz przestrzeń naznaczoną wojenną i powojenną tragedią.
Dla mnie Lublin pozostanie jednak przede wszystkim miastem tej rodzinnej podróży. Najważniejsze zdjęcie nie przedstawia samego zabytku, lecz mojego tatę — prof. dr. hab. Grzegorza Domańskiego — w mieście związanym z jego dzieciństwem i rodzinnymi korzeniami. Dla archeologa, który przez dziesięciolecia badał materialne świadectwa przeszłości, powrót do Lublina odbywał się wśród zamku, fresków, muzealnych zbiorów i kościołów, które same są wielką lekcją historii. Dla nas było najważniejsze, że mogliśmy przeżyć ten dzień razem.
Najczęstsze pytania
Tak. W jeden dzień można zobaczyć Zamek Lubelski, Kaplicę Trójcy Świętej, Stare Miasto, bazylikę Dominikanów i kościół pobrygidkowski. Przy dokładnym zwiedzaniu muzeum oraz spokojnym posiłku najlepiej przeznaczyć na miasto cały dzień.
Najlepiej rozpocząć od panoramy Zamku Lubelskiego od strony Podzamcza, następnie wejść na dziedziniec zamku, zwiedzić Kaplicę Trójcy Świętej i przejść przez Bramę Grodzką w stronę Starego Miasta.
Najważniejszym zabytkiem jest Kaplica Trójcy Świętej, której gotyckie wnętrze pokrywają bizantyńsko-ruskie freski wykonane z polecenia Władysława Jagiełły i ukończone w 1418 roku.
Tak. Ze względów konserwatorskich liczba zwiedzających jest ograniczona, a bilety sprzedawane są na konkretne godziny. Można je kupić w kasie, biletomacie na dziedzińcu albo online.
Praktycznym miejscem rozpoczęcia zwiedzania jest publiczny parking na Placu Zamkowym. Z parkingu można wejść na zamek, a następnie pieszo przejść w stronę Bramy Grodzkiej i Starego Miasta.
Najważniejsze są Kaplica Trójcy Świętej na Zamku Lubelskim, której malowidła powstały z fundacji Jagiełły, oraz kościół pobrygidkowski przy ul. Narutowicza 6, wzniesiony jako wotum za zwycięstwo pod Grunwaldem.
Warto odwiedzić Muzeum Narodowe na Zamku Lubelskim oraz bazylikę Dominikanów, w której po zawarciu Unii Lubelskiej odprawiono nabożeństwo dziękczynne z udziałem króla Zygmunta Augusta.
Najbardziej charakterystycznym lokalnym wyborem jest cebularz lubelski z cebulą i makiem. Na Starym Mieście można również znaleźć restauracje oferujące kuchnię polską i regionalną.















































